Nowy numer 48/2020 Archiwum

Scholes wolał rodzinę od posady trenera

Paul Scholes, ikona Manchesteru United, mógł od nowego sezonu, podobnie jak Ryan Giggs, być jednym z asystentów trenera tego klubu Davida Moyesa. Pomocnik, który niedawno zakończył piłkarską karierę, odrzucił jednak ofertę, aby więcej czasu spędzać z rodziną.

"Paul był wobec mnie fantastyczny, bardzo chciał pomóc. Spędziłem chyba godzinę lub dwie rozmawiając z nim przez telefon. On chce jednak teraz spędzać więcej czasu z rodziną. Sprowadzimy go, kiedy będzie na to gotowy" - powiedział Moyes, który w ekipie mistrza Anglii zastąpił swojego rodaka Szkota Alexa Fergusona.

Nowemu szkoleniowcowi będą w kolejnym sezonie pomagać m.in. 39-letni Walijczyk Ryan Giggs oraz Phil Neville. Ten pierwszy połączy posadę asystenta z grą na boisku. Z kolei Neville, były piłkarz zespołu z Old Trafford, występujący ostatnio w Evertonie, zakończył już sportową karierę.

Scholes jest wychowankiem Manchesteru United. Rozegrał w jego barwach 718 meczów, strzelając 155 bramek. Wywalczył z nim m.in. 11 tytułów mistrza Anglii i dwa razy odniósł triumf w Lidze Mistrzów.

W reprezentacji Anglii wystąpił 66-krotnie i strzelił 14 goli, w tym trzy Polsce, w spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy na Wembley, w 1999 roku.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama