Nowy numer 48/2020 Archiwum

Kto zbroi jest odpowiedzialny za zbrodnie

Watykan wzywa do opamiętania po bestialskim zamordowaniu katolickiego pustelnika o. François Mourad. Za zbrodnię odpowiadają muzułmańscy ekstremiści.

Został on wywleczony ze swej pustelni i zamordowany z zimną krwią przed klasztorem franciszkanów w Kanaieh. Niech ten kolejny akt przemocy obudzi sumienia przywódców stron konfliktu i społeczności międzynarodowej – czytamy w oświadczeniu watykańskiej Kongregacji dla Kościołów Wschodnich.

Tymczasem pozostający w Syrii franciszkanie nie wahają się mówić o współodpowiedzialności tych, którzy dostarczają rebeliantom broni. Oto świadectwo jednego z franciszkanów, który ze względów bezpieczeństwa, prosił o nie ujawnianie jego tożsamości.

„Moim zdaniem Syryjczycy w ten sposób się nie zachowują. Tak zachowują się ekstremiści, którzy przybyli z zagranicy, aby wykorzenić stąd wszystko, co nie jest muzułmańskie. I to przy poparciu Zachodu. Wspierając tak na ślepo rewolucję, nikt nie może zapewnić, że broń z Zachodu nie trafia w ręce takich właśnie ludzi. Bo różne ugrupowania przekazują sobie broń. Pewne jest natomiast to, że ci rebelianci nie tylko dążą do obalenia rządu, ale również do obalenia wszystkich ludzkich wartości. W okolicach Aleppo rebelianci wtargnęli na przykład do klasztoru sióstr i dali im 24 czy 48 godzin na opuszczenie zabudowań. Bo cały region Aleppo został ogłoszony księstwem muzułmańskim. A to oznacza, że nie może tam żyć żaden niemuzułmanin” – powiedział Radiu Watykańskiemu syryjski franciszkanin.
 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama