Całkiem niedawno, bo jakieś 2 miliony lat temu, zanim zaczęła się epoka lodowcowa, mieliśmy już połowę ojczyzny. Istniały już góry: Karpaty, Sudety i ich przedgórza, także Góry Świętokrzyskie i Wyżyna Krakowsko-Częstochowska. Suwalszczyzna i Podlasie od biedy miałyby gdzie zaistnieć. Swoje państwo mogliby założyć Pomorzanie. Niestety (może na szczęście?), nic nie dzieliłoby ich wtedy od państwa wikingów, bo nie było jeszcze Bałtyku. Natomiast Mieszko ze swoimi Polanami byliby bez szans – całą Polskę środkową i zachodnią zajmował od milionów lat rozległy zbiornik wodny, wielkie jeziorzysko.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








