Nowy numer 24/2021 Archiwum

Jeden Kapłan, wielu wikarych

Będziemy obchodzić nowe święto – Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Zawsze w czwartek poprzedzający Boże Ciało. To zaproszenie do modlitwy za księży i o księży. Aby byli jak Jezus.

O księżach się mówi. Zwykle wtedy, gdy jakiś człowiek w sutannie czymś nas zbulwersuje. Ile w tych narzekaniach prawdy, a ile fałszu, ile słusznego oburzenia, a ile krzywdzącej opinii? Bywa różnie. Księża są nieraz irytujący. Bóg jakby za bardzo im zaufał, powierzając zadanie, które nieskończenie ich przerasta. A jednak Bóg właśnie „przez ludzi dokonuje tego, czego nie potrafi żaden z tych ludzi”. Utkwiło mi w głowie i w sercu to zdanie Benedykta XVI. Uznanie księdza jest w gruncie rzeczy aktem wiary. Chodzi nie tyle o wiarę w świętość, dobroć czy mądrość duszpasterza, ile o wiarę w Kościół jako taki. Wiarę w to, że Jego pasterzem jest sam Jezus, który jednak posługuje się wybranymi ludźmi, aby być w nim obecnym i działać. Boża łaska jest rozlewana na świat za pomocą „glinianych naczyń”. Podatnych na pęknięcia, a nawet na całkowite strzaskanie.

Święto z Hiszpanii, testament Benedykta XVI

Początki święta wiążą się z kontemplacyjnym Zgromadzeniem Sióstr Oblatek Chrystusa Kapłana, które powstało podczas wojny domowej w Hiszpanii. Zamordowano wtedy wielu księży. Charyzmatem tego zgromadzenia jest nieustanna modlitwa za kapłanów i kandydatów do kapłaństwa. Jego współzałożyciel, bp José María García Lahiguer, zwrócił się do Piusa XII z prośbą o ustanowienie święta patronalnego Chrystusa Kapłana. Papież wyraził na to zgodę w 1952 r. Później święto rozszerzono na kraje hiszpańskojęzyczne i obchodzono w czwartek po Zesłaniu Ducha Świętego.

Jego kolejne rozszerzenie miało związek z Rokiem Kapłańskim, który trwał od czerwca 2009 do czerwca 2010 r. Modlitwa za księży zbiegła się wtedy z zalewem informacji o seksualnych nadużyciach popełnionych w wielu krajach przez duchownych. Prawda o wzniosłym powołaniu zderzyła się w bolesny sposób z prawdą o grzeszności powołanych. Nie brakowało niesprawiedliwych uogólniających sądów i niszczenia zaufania. Papież Benedykt XVI zaproponował, aby trwałym owocem Roku Kapłańskiego było święto zwracające uwagę na sedno kapłaństwa hierarchicznego i przypominające o potrzebie modlitwy za kapłanów i o nowych kapłanów. Decyzję miały podjąć poszczególne konferencje episkopatu. Polscy biskupi powiedzieli „tak”. Watykan zatwierdził samo święto i polskie teksty liturgiczne w ostatnich dniach pontyfikatu Benedykta XVI. Dlatego pozostanie ono w jakimś sensie „pamiątką” po papieżu-teologu. W sensie duchowym treść tego święta jest bardzo bliska całości nauczania Benedykta XVI, który wciąż zachęcał Kościół do patrzenia z odświeżoną wiarą na Jezusa Chrystusa, jedynego Kapłana „przebitego za nasze grzechy”. Dlaczego akurat czwartek po Zesłaniu Ducha Świętego i zarazem tydzień przed Bożym Ciałem? Święto Jezusa Kapłana jest analogiczne czy wręcz równoległe do uroczystości Bożego Ciała. Oba te dni mają bowiem związek z Wielkim Czwartkiem, kiedy Pan ustanowił sakramenty Eucharystii i kapłaństwa.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL