Petycja jest częścią kampanii informującej o kontrowersyjnym procesie. Jej pomysłodawcami są członkowie rodzin skazanych. Podkreślają oni „nielegalne procedury” towarzyszące aresztowaniu. Cała grupa miała być torturowana i zmuszona do przyznania się do winy. Organizatorzy podkreślają jednak, że nie są związani z żadną organizacją czy ruchem politycznym, lecz chcą tylko wyrazić swoje „opinie i uczucia”.
Wśród sygnatariuszy petycji są dwaj katoliccy biskupi oraz przywódca duchowy wietnamskiej wspólnoty buddyjskiej.








