Nowy numer 08/2020 Archiwum

Benedykt XVI abdykuje

"Z powodu podeszłego wieku moje siły nie wystarczają, aby sprawować posługę Piotrową"

Decyzję taką Papież ogłosił w czasie konsystorza zwyczajnego. Wejdzie ona w życie 28 lutego. Oto oświadczenie, jakie Benedykt XVI złożył wobec Kolegium Kardynalskiego:

Najdrożsi Bracia,

zawezwałem was na ten Konsystorz nie tylko z powodu trzech kanonizacji, ale także, aby zakomunikować wam decyzję o wielkiej wadze dla życia Kościoła. Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitwę. Tym niemniej, aby kierować łodzią św. Piotra i głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie, podlegającym szybkim przemianom i wzburzanym przez kwestie o wielkim znaczeniu dla życia wiary, niezbędna jest siła zarówno ciała, jak i ducha, która w ostatnich miesiącach osłabła we mnie na tyle, że muszę uznać moją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej mi posługi. Dlatego, w pełni świadom powagi tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu, Następcy Piotra, powierzonej mi przez Kardynałów 19 kwietnia 2005 roku, tak, że od 28 lutego 2013 roku, od godziny 20.00, rzymska stolica, Stolica św. Piotra, będzie zwolniona (sede vacante) i będzie konieczne, aby ci, którzy do tego posiadają kompetencje, zwołali Konklawe dla wyboru nowego Papieża.

Najdrożsi Bracia, dziękuję wam ze szczerego serca za całą miłość i pracę, przez którą nieśliście ze mną ciężar mojej posługi, i proszę o wybaczenie wszelkich moich niedoskonałości. Teraz zawierzamy Kościół święty opiece Najwyższego Pasterza, naszego Pana Jezusa Chrystusa, i błagamy Jego najświętszą Matkę Maryję, aby wspomagała swoją matczyną dobrocią Ojców Kardynałów w wyborze nowego Papieża. Jeśli o mnie chodzi, również w przyszłości będę chciał służyć całym sercem, całym oddanym modlitwie życiem, świętemu Kościołowi Bożemu.

W Watykanie, 10 lutego 2013 r.

« 1 »

Polecamy

  • TomaszLoch
    11.02.2013 19:45
    TomaszLoch
    ludzie po pierwsze nikogo nie wolno nam nazywac Ojcem bo jeden jest tylk owasz Ojciec w niebie. A propo papieza ufam mu że podjal ta decyzje z Duchem sw. wierze ze kosciol katolicko pojdzie w dobrym kierunku Boga Zywego a nie obrazkow symboli i posrednictwa swietych zmarlych ludzi, bardzo wierze, i zrozumcie kosciol katolicki nie jest jedynym wlasciwym kosciolem bo Kosciol Chrystusa jest w ludziach prawdziwie wierzacych roznych wyznan
  • bogdan1
    11.02.2013 20:06
    Po odejściu Jana Pawła II był niepokój co teraz się stanie. Po wyborze nowego papieża uczucia miałem mieszane. Jego linia myślenia i bliska współpraca z JPII dawała nadzieję ,że będzie dobrze. Wiadomo to juz nie miało być tak jak z naszym papieżem no i to podskórne ,nie do zagłuszenia idiotyczne zaniepokojenie ,że przecież wyrósł w kraju i w czasach...
    Dziś z perspektywy niezakończonego jeszcze pontyfikatu mogę powiedzieć szczerze,że żałuję po nim podobnie jak po naszym papiezu.Był naprawdę właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. A że został papieżem w zbyt już podeszłym wieku to podjął decyzję , do której miał prawo. Dziękujemy. Co teraz?
    Trzeba ufać. Duch Święty sprawi że następcą będzie ktoś kto ma nim być.. Właśnie w tym momencie. Niewątpliwie niezmiernie skomplikowanym i niełatwym. Wyzwanie dla nowegoa papieża będzie niebywałe.
    doceń 4
  • teista
    11.02.2013 23:34
    do TOMASZALOCH
    A jakie masz dowody ze nie jest jedynym. Piszesz jak swiadek Jehowy albo protestant. A te grupy ktore sie niekiedy nazywaja sie kosciolem sa nim uznawane tylko i wylacznie ze wzgledu na poprawnosc POLITYCZNA a nie teologiczna, biblijna czy historyczna. Bog jest Bogiem zywych nie spiacych czy umarlych.KOsciol Katolicki jest Kosciolem wiecznie zyjacych. Jesli idzie o obrazy....daj sobie spokoj i wstydu sobie oszczesc....Zal mi tych ludzi ktorzy udaja ze wierza a Piotra apostola i jego nastepcow lekcewaza i rozumem i sercem nie potrafia przyjac
    doceń 0
  • W I E R N Y
    12.02.2013 07:21
    W powodzi informacji i komentarzy mediów, na temat Ojca Świętego i jego decyzji, najbardziej wiarygodnymi są odczucia wiernych.Benedykt XVI, jawi się nam, jako kapłan o niezwykłej życzliwości i dobroci,jako sługa Boga,Kościoła i wiernych.Podjęcie decyzji o rezygnacji z posługi Biskupa Rzymu, jest właśnie doskonałym przykładem Ojcowskiej troski o Boży Kościół i szacunek dla wiernych.W czasach totalnej negacji autorytetów moralnych, postać Benedykta XVI, jest takim autorytetem do naśladowania, dla mnie , moich bliskich, a sądzę również, że dla szeregu innych osób.Papież Benedykt XVI, nigdy nie celebrował siebie, celebrował z wielką gorliwością Boga i Kościół/którego częścią jesteśmy jako wierzący/.Oby był przykładem dla tych hierarchów i tych księży, którzy w swej pysze i zarozumiałości oraz bucie/celebrujących siebie/ zatracają cechy prawdziwego kapłana- sługi Boga, Kościoła i wiernych, oraz prawdziwego przewodnika na drodze do Boga. Módlmy się o łaski dla odchodzącego Papieża, w podziękowaniu za Jego posługę, oraz o nowego Przewodnika i Sternika Kościoła, na te trudne czasy.Pozdrawiam dyskutantów.
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama