Według jej rzecznika, nie stwierdzono śladów walki, a przyczyną śmierci było powieszenie.
Remigiusz M. był technikiem jaka-40, który wylądował w Smoleńsku krótko przed katastrofą. Zeznał potem, że kontroler ze Smoleńska zezwolił załodze Tu-154 na zejście do wysokości 50 m, podczas gdy ze stenogramu wynika, iż było to 100 metrów.
«
‹
1
›
»








