Nowy numer 47/2020 Archiwum

Ja, faryzeusz

To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca.
Łk 16,14

Gdzie umieszczam siebie w ewangelicznych scenach stanowczych rozmów Jezusa z faryzeuszami? 
Jezus nauczał, faryzeusze „podrwiwali sobie z Niego”, po czym usłyszeli Jego słowa, że tylko udają sprawiedliwych. Na pewno zareagowali oburzeniem, bo przecież oni są sprawiedliwi, a nie tylko udają. 
Niegroźne im Jego słowa, że Bóg zna ich serca. 
Przecież oni sami najlepiej znają swoje serca…
Faryzeusze to oni. Tak najczęściej myślę. Faryzeusze to nie my! A już na pewno nie ja! Dzięki Ci, Panie, że nie uczyniłeś mnie jak ten faryzeusz – można by powiedzieć, gdyby to nie brzmiało zbyt… faryzejsko. 
A może ja jednak mam faryzeusza w sobie? Przecież ciągle chcę wobec ludzi udawać lepszego i bardziej sprawiedliwego, niż jestem…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama