Nowy numer 48/2020 Archiwum

Prestiż

Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. Łk 14,11

Jezus był bystrym obserwatorem. Tę przypowieść opowiedział, „gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali” podczas proszonego posiłku w domu pewnego przywódcy faryzeuszów. Widząc biesiadników przepychających się w poszukiwaniu co bardziej prestiżowych miejsc, zmusił ich do refleksji nad zaskakującym stwierdzeniem: „kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”. To oczywiście nie działa jak automat: wrzucisz uniżenie – otrzymasz wywyższenie, i odwrotnie. Ale jest tu bliski związek. Spotykają mnie w życiu i poniżenia, i wywyższenia. I wydarzenia miłe, i bolesne. Zasłużone czy niezasłużone? Może poniżenia zdarzają mi się właśnie dlatego, że się wywyższałem? A miłe wywyższenia – dlatego że zdarzyło mi się czasem być pokornym?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama