Nowy numer 42/2019 Archiwum

Z kółka różańcowego do Sejmu

W zeszłym tygodniu posłowie zagłosowali za skierowaniem do dalszych prac projektu zakazującego zabijania nienarodzonych chorych dzieci.

Decydujące znaczenie dla wyniku miała postawa dużej grupy posłów PO, którzy opowiedzieli się za prawem chroniącym chore dzieci (więcej na s. 40–41). Ta dobra wiadomość wywołała prawdziwą furię niektórych środowisk. Na głowy parlamentarzystów spadły ciężkie oskarżenia, łącznie z takim, że wywołali nową wojnę. Niestety, ogromna presja zaczyna rozmiękczać niektórych posłów PO. Jedno nie ulega bowiem wątpliwości – do obrony chorych dzieci przed śmiercią potrzeba sporej odwagi. To paradoks, ale w takich czasach żyjemy. Smutna to konstatacja, choć mało odkrywcza. O wiele ciekawsze jest pytanie o źródło odwagi tylu polskich posłów. Nie sadzę, by na wynik głosowania jakiś znaczący wpływ miała polityczna kalkulacja. Zatem gdzie szukać źródeł odwagi?

Na pewno w sile prawdy, obok której nie można przejść obojętnie. Intelektualnie sprawa jest prosta jak drut, by użyć potocznego języka. Obojętnie w jakie słowa byśmy to ujęli, chodzi przecież o to, czy można zabijać nienarodzone chore dzieci, czy też nie. W tym kontekście zarzut, jakoby posłowie nie wiedzieli, za czym głosowali, musi być dla nich upokarzający. Wiedzieć to jednak nie wszystko. Ostatecznie nie z samej wiedzy bierze się odwaga. Z czego jeszcze? W Polsce miliony ludzi codziennie odmawia Różaniec. Setki tysięcy, jeżeli nie miliony, należy do parafialnych róż różańcowych (więcej na s. 18–21). Są wśród nich zapewne i posłowie, a jeżeli nie oni, to ich babcie, dziadkowie czy rodzice. Ich modlitwa nie może pozostać bez oddźwięku. Podobnie jak obchodzony co roku Dzień Papieski, w czym wielka zasługa Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • do ks. Marka
    18.10.2012 14:55
    Taką argumentację to może Ksiądz przekazywać przekonanym wyłącznie i mocno wierzącym.
    Swoje przekonania proszę pozostawić dla siebie, a nie uważać, że inni muszą się temu podporządkować, i zmuszając ich do rzeczy, na które nie są przygotowani.
    Stwarzanie pozoru, że można przeżyć "godnie" z chorym dzieckiem jest niewłaściwe, i prawne przymuszanie do heroizmu jest straszne dla psychiki kobiety, jest koszmarem.
    Trzeba znać realia życia a nie wypowiadać się teoretycznie, nie wszyscy bowiem chcą opierać się na religii, nawet jeśli są wierzący.
    Kobieta, która nie zechce usunąć ciąży, może z prawa aborcji nie korzystać, i nikt jej tego nie zabroni, natomiast zabranianie innej kobiecie do usunięcia płodu jest niehumanitarne, bo skutkuje olbrzymią traumą w utrzymaniu przy życiu dziecka i opiece nad nim.
    doceń 0
  • amico
    19.10.2012 20:23
    Księże Marku! Zadaję to pytanie wielu osobom i nikt nie chce mi odpowiedzieć. Otóż bł. Jan Paweł II powiedział, że "kazde dziecko to dar Boga". Czy dzieci poczęte in vitro nie są darem Boga?
    doceń 0
  • oczywista oczywistość
    22.10.2012 09:06
    Biskup archidiecezji warszawskiej 57-letni Piotr J. został zatrzymany po tym, jak uderzył samochodem w latarnię na Wybrzeżu Gdyńskim w Warszawie - informuje TVP Info. Policja przebadała duchownego na zawartość alkoholu w organizmie. Alkomat pokazał ponad 2,5 promila
  • Księdzu Markowi
    24.10.2012 21:15
    I po co była ta cała akcja w artykułach o projekcie zaostrzającym aborcję, po co były kasowane posty inczej myślących lub nie publikowane. Po co ta cała wrzawa szanowny Księże, jeśli wiadomo było, że błąd kilkudziesięciu posłów zostanie naprawiony.
    Nie można, na prawdę nie można narzucać prawem czyichś decyzji życiowych, zmuszać wbrew własnemu sumieniu, a więc kobietom, które na swe barki biorą wychowanie urodzonych dzieci z wadami genetycznymi.
    Bardzo łatwo krzyczeć, łajać, kiedy nie zna się koszmaru całodobowej opieki przez ileś lat dziecka, które jeśli przeżyje, a które ma świadomość swojej sytuacji, przydawać jemu kolejny koszmar nieprzydatności. A co z dziećmi-roślinami i wieloma innymi przypadkami?
    Wymaganie heroiczności, poświęcania się w takiej sytucaji jest niehumanitarne. Dlatego lepiej usunąć płód, który jeszcze nie jest człowiekiem.
    Kłaniam się i mam nadzieję, że moja wypowiedź zostanie opublikowana.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji