Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Za dużo słów

Kto gardzi mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swojego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono będzie go sądzić w dniu ostatecznym. J 12,44-50

Żyjemy w czasie nieprawdopodobnej dewaluacji słowa; dzisiaj słów wybrzmiewa i drukuje się na świecie tak wiele, że – rzec by można, a nawet trzeba – o wiele za wiele. Jedne słowa zagłuszają drugie, słowa walczą ze słowami. Słowo traci na powadze; „dać komuś słowo”, „słowo honoru” – niewiele współcześnie znaczy. Także słowo i prawda tworzą dzisiaj mocno skomplikowany związek – słowo tyleż służy prawdy poszukiwaniu, co od prawdy odwodzeniu. Częściej bywa też dziś słowo błyskotką, intelektualnym bilonem niż ścieżką kierującą ku mądrości. Dodajmy do tego świat wirtualny z jego językiem, mocno co prawda niezróżnicowanym, ale lejącym przecież słowa nieprzerwanym strumieniem. Ale jest też inne rozumienie słowa. Tego, które było na początku i słowa wypowiedzianego przez Chrystusa. Słowa, które będzie sądzić w dniu ostatecznym.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Savonarola
    02.05.2012 04:05
    Czlonkow Kosciola rzymskiego sadzic bedzie tzw. tradycja,bo Slowa Bozego nie znaja,trudno im zatem wykazywac posluszenstwo wobec woli naszego Pana zapisanej w Pismie Swietym.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama