Nowy numer 44/2020 Archiwum

Rosja: czy powstanie partia chrześcijańska?

Obowiązujące obecnie przepisy zabraniają zakładania partii według kryteriów religijnych, ale...

Rosyjski Kościół Prawosławny (RKP) „pozytywnie przyjmuje perspektywę utworzenia partii chrześcijańskich lub prawosławnych lub wyznaniowych grup wewnątrzpartyjnych”. Zapewnił o tym przewodniczący synodalnego Wydziału ds. Stosunków Kościoła ze Społeczeństwem Patriarchatu Moskiewskiego ks. protojerej Wsiewołod Czaplin. Nawiązał w ten sposób do niedawnej zapowiedzi urzędującego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w sprawie liberalizacji ustawodawstwa o partiach politycznych.

Obowiązujące obecnie przepisy zabraniają wprawdzie zakładania partii według kryteriów religijnych, ale w artykule opublikowanym w Internecie ks. Czaplin wezwał duchowieństwo i świeckich do zastanowienia się nad tym, jaki kształt mogłoby przyjąć dla siebie „polityczne prawosławie”.

„Nadchodzi czas burzliwej twórczości partyjnej” – uważa ks. Czaplin, mając na myśli zgłoszony 12 bm. do Dumy Państwowej projekt ustawy „O partiach politycznych”. Jest to wypełnienie wspomnianej zapowiedzi prezydenta Miedwiediewa, złożonej pod koniec ub.r. w Zgromadzeniu Federalnym i przewidującej uproszczenie procedury zakładania partii i zmniejszenie liczby podpisów, wymaganych do ich rejestracji.

RKP, który – podobnie jak inne wspólnoty religijne i wyznaniowe – jest oddzielony od państwa, na swym ubiegłorocznym Soborze Biskupim zabronił duchownym kandydowania w wyborach i brania udziału w kampaniach wyborczych, a także wstępowania do jakichkolwiek partii politycznych. Zakaz ten był potwierdzeniem wcześniejszego stanowiska z początku lat dziewięćdziesiątych. Na tej podstawie wykluczono wówczas ze stanu duchownego ks. Gleba Jakunina – znanego dysydenta kościelnego i politycznego, który publicznie krytykował RKP za służalczość wobec reżymu komunistycznego w przeszłości. W owym czasie był on deputowanym do Rady Najwyższej Rosji i jednym z przywódców partii Demokratyczna Rosja.

Obecnie ks. Czaplin zapewnił, że Patriarchat Moskiewski w żadnym wypadku nie sprzeciwia się „ prawosławno-politycznej” aktywności świeckich. Przypomniał, że „Podstawy koncepcji społecznej RKP”, ogłoszone w sierpniu 2000, wyraźnie uznają istnienie chrześcijańskich (prawosławnych) organizacji politycznych za zjawisko pozytywne. Jednocześnie przyznał, że obowiązujące w Rosji prawo nie zezwala na tworzenie partii na podstawie przesłanek religijnych i dodał, że w 2004 próbowano podważyć ten przepis, ale Sąd Konstytucyjny uznał, że nie jest on sprzeczny z konstytucją.

Zdaniem przewodniczącego Wydziału, można łatwo ominąć ten zakaz, zakładając partię prawosławną czy chrześcijańską bez formalnego wymieniania tego przymiotnika w jej nazwie. Czaplin powołał się przy tym na precedensy za granicą, np. w Parlamencie Europejskim chrześcijańscy demokraci działają w ugrupowaniu pod nazwą Europejska Partia Ludowa, a umiarkowani politycy muzułmańscy w Turcji tworzą Partię Sprawiedliwości i Rozwoju.

Z drugiej jednak strony jeśli nawet partia prawosławna postanowi „zakamuflować się” pod inną nazwą, to i tak mogą powstać trudności prawne, gdyż dotychczasowa ustawa o partiach zabrania wspominania o religii również w programie danego ugrupowania, a symboliki religijnej nie wolno umieszczać w logach partyjnych.

« 1 2 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama