Nowy numer 44/2020 Archiwum

Spotkają się polscy i rosyjscy prokuratorzy

Polscy i rosyjscy prokuratorzy spotkają się wkrótce, aby skoordynować dalsze wspólne działania w śledztwach smoleńskich - powiedział w piątek dziennikarzom w Moskwie prokurator generalny RP Andrzej Seremet.

Poinformował o tym po rozmowach z przewodniczącym Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Aleksandrem Bastrykinem. Dodał, że miejsce i termin spotkania pozostają do ustalenia.

Seremet podał, że polscy i rosyjscy prokuratorzy także zinwentaryzują i zweryfikują czynności śledcze, które już zostały wykonane.

Prokurator generalny RP poinformował również, że usłyszał zapewnienie o tym, iż "jakikolwiek biegły jakiejkolwiek specjalności, co do którego powstanie potrzeba, aby znalazł się w Rosji i tutaj dokonał uzupełniających badań, zostanie przyjęty w określonej formule prawnej dotąd stosowanej".

Seremet przekazał też, że usłyszał deklarację, iż strona rosyjska nie zajmuje się jakąkolwiek wersją śledczą, która wykluczałaby ewentualną winę funkcjonariuszy rosyjskich."Jest to niezwykle cenne zapewnienie" - podkreślił. Usłyszał też deklarację, że intencją strony rosyjskiej także jest dotarcie do rzetelnej, pełnej i obiektywnej prawdy.

Prokurator generalny RP przekazał również, że otrzymał informacje, iż wrak polskiego Tu-154M został zabezpieczony na tyle, na ile jest to możliwe. "Do końca stycznia tego roku władze Smoleńska wspólnie z ministerstwem transportu Federacji Rosyjskiej dokonają zabezpieczania w sposób trwały przez budowę stalowej wiaty nad samolotem" - powiedział.

Nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy dotyczące sytuacji w polskiej prokuraturze. "Zostawmy te pytania na przyszły tydzień, do czasu mojego powrotu do Polski" - mówił.

Pytany o doniesienia piątkowej "Rzeczpospolitej" o wynikach ekspertyzy fonoskopijnej, powiedział: "Nie rozmawialiśmy o takich szczegółach. Naszym zadaniem było określenie pewnych kierunków działania". Dziennik podał, że według ustaleń biegłych Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, słowa, które komisja Jerzego Millera i rosyjski MAK przypisywały dowódcy sił lotniczych gen. Andrzejowi Błasikowi, w rzeczywistości wypowiadał mjr Robert Grzywna, drugi pilot tupolewa.

Prokurator powiedział, że strona rosyjska jest zainteresowana ustaleniami ekspertów z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie i uważa to za niezwykle istotny element w swoim śledztwie.

"Poinformowałem prokuratora z Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, że polscy eksperci z zakresu fonoskopii ukończyli zadania i że ta opinia po zakończeniu pracy w polskiej prokuraturze zostanie przesłana stronie rosyjskiej" - oświadczył Seremet.

Zakończona w piątek wizyta prokuratora generalnego w Moskwie była związana z 290. rocznicą utworzenia rosyjskiej prokuratury.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama