Nowy numer 33/2018 Archiwum

Słowa Sikorskiego "to głos całego rządu"

To jest głos nie tylko ministra spraw zagranicznych, ale całego rządu - tak określił poniedziałkowe wystąpienie szefa MSZ Radosława Sikorskiego w Berlinie szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna.

"Premier mówi ustami szefa MSZ. To jest przedstawiciel rządu odpowiedzialny za politykę zagraniczną. To jest głos nie tylko szefa MSZ, ale całego rządu. To jest oczywiste" - powiedział czwartek dziennikarzom w Sejmie Schetyna.

Dodał, że w jego ocenie szef MSZ "zawsze występuje w imieniu rządu, także premiera, nie tylko swoim własnym".

Jak zaznaczył Schetyna, wystąpienie Sikorskiego rozpoczyna debatę na temat przyszłości UE. "Potraktujmy te tygodnie, miesiące (jako okazję), aby zbudować polskie stanowisko w tej sprawie" - mówił.

14 grudnia rząd przedstawi w Sejmie informację w sprawie polityki zagranicznej - zapowiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz. W czwartek zwrócił się o to do Kopacz premier Donald Tusk.

Schetyna pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy nie za późno ustalono sejmową debatę, odpowiedział: "Nie. Uważam, że w takim sprawach delikatnie, ale uważnie trzeba mówić. Należy mieć czas i dystans. Nie można tworzyć w polityce zagranicznej poletka do kłótni i sporów, do rozgrywania konfliktów wewnętrznych".

Schetyna wyraził nadzieję, że debata, która ma się odbyć, pokaże, iż parlamentarzyści są w stanie rozmawiać o polityce zagranicznej i o polskiej racji stanu w spokojny sposób.

Pytany, czy zgadza się z wizją, że Niemcy powinny przewodzić reformom UE, powiedział: "Jest bardzo ciekawa. Bardzo twardo postawiona, ale po to, by wywołać debatę. Wszystko jest dyskusyjne i otwarte. Minister Sikorski niczego nie zamyka. Otwiera rozmowę na trudny temat".

Jak zaznaczył Schetyna, od premiera oczekuje teraz dalszej inicjatywy i pójścia tropem, który wyznaczył szef MSZ. "Aby ten głos Polski był słyszalny i możni w Europie odnosili się do niego. To jest zasadnicza sprawa w kwestii, jak ma wyglądać Europa i jaka ma być jej przyszłość" - zaznaczył.

W wystąpieniu na forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej w Berlinie Sikorski zaproponował m.in. zmniejszenie i wzmocnienie KE, ogólnoeuropejską listę kandydatów do europarlamentu, połączenie stanowisk szefa KE i prezydenta UE. Mocny apel o obronę strefy euro skierował do Niemiec, jako największej gospodarki UE.

Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział w czwartek w radiowej Trójce, że wystąpienie Sikorskiego to nie było oficjalne stanowisko rządu, lecz zaproszenie do debaty o kształcie UE i o kryzysie. Dodał, że przemówienie ministra było konsultowane z premierem.

Graś podkreślił, że wystąpienie miało charakter "nieformalny". Jak zaznaczył, oficjalne stanowiska rządu komunikuje premier.

« 1 »

Zobacz także

  • ed
    01.12.2011 15:28
    A rzecznik rządu Graś twierdzi, że to nie jest głos całego rządu. Coś się chłopaki nie dogadały
    doceń 0
  • Stanisław_Miłosz
    01.12.2011 16:06

    Błąd, szanowny Edzie. To socjotechnika, przez profanów zwana manipulacją.

     

    Chłopaki w tym akurat są zgodne. Jeśli już coś im się czasem nie zgadza, to kasa, jeden by chciał więcej od drugiego, a znowóż niektórych władza do gorączki gorączki rozpala, a tu musi na ławkę rezerwowych. Stąd te drobne kwasy.

     

    Ale do tematu. W tej kwesti (Anszlusu do Rzeszypospolitej) to są zgodni, tylko że jest partyjny podział pracy - jeden gra dobrego policjanta co to by do serca przytulił, a drugi tego złego co telefoniczną książką bez łeb wali, bo ma taki kaprys. A potem następuje zmiana, dobry jest złym, a zły dobrym.

     

    I tak to się wszystko kręci. A jak słupki wtedy chłopakom rosną! Elektorat, ten żelazny i ten miękki, widzi że w Partii jest multi-politi (coś jak multi-kulti), że w Partii jest dyskusja, że jest Troska o elektorata - by żyło mu się lepiej.

     

    Tak, panie Edzie, polityka to nie taka prosta sprawa.

     

    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama