Nowy numer 24/2018 Archiwum

Rozważania GN

« » Marzec 2018
N P W Ś C P S
25 26 27 28 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7

Czwartek 15 marca 2018

Czytania »

ks. Stanisław Gańczorz

Panie Jezu, chcesz mnie wprowadzić w depresję?

Wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga. J 5,42

Jezus powiedział do Żydów:

«Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, świadectwo moje nie byłoby prawdziwe. Jest ktoś inny, kto wydaje świadectwo o Mnie; a wiem, że świadectwo, które o Mnie wydaje, jest prawdziwe.

Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie. Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni. On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem.

Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wypełnienia; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał. Ojciec, który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza; nie macie także Jego słowa, trwającego w was, bo wy nie uwierzyliście Temu, którego On posłał.

Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie. Nie odbieram chwały od ludzi, ale poznałem was, że nie macie w sobie miłości Boga. Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył ktoś inny we własnym imieniu, to przyjęlibyście go. Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga?

Nie sądźcie jednak, że to Ja was oskarżę przed Ojcem. Waszym oskarżycielem jest Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję. Gdybyście jednak wierzyli Mojżeszowi, to i Mnie wierzylibyście. O Mnie bowiem on pisał. Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakżeż moim słowom będziecie wierzyli?»

J 5,31-47


Brzegi rzeki jak zasady wiary i moralności chronią mnie przed rozlewającym się bagnem zła. Pan Jezus mówi: nie masz miłości Boga, bo się nie modlisz, bo nie masz czasu na Eucharystię, bo nie jesteś dobrym księdzem, ojcem, matką, dzieckiem, bo nie czytasz słowa Bożego, bo nie jesteś w jakiejkolwiek grupie formacyjnej, bo żyjesz według różnych zasad, ale nie Bożych. Nie mogę się więc dziwić, że Pan Jezus mówi: „Wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga”. Panie Jezu, chcesz mnie wprowadzić w depresję? Odbierasz mi radość użycia świata? Pan Jezus odpowiada: „Mówię to, abyście byli zbawieni”, albowiem zasady wiary i moralności są jak brzegi rzeki korygujące jej nurt. Inaczej woda się rozlewa i powstaje bagno.

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 Gabriela 15.03.2018 12:06
Niezalogowany użytkownik Można hołubić "zasady wiary i moralności" co rusz powołując się na "prawo", a zarazem rozminąć się zarówno z Mojżeszem, jak i z Jezusem. Po prostu, z Bogiem. Będąc zaś na bakier z Bogiem, również wobec człowieka pozostaje się nie fair.
Plusów: 2 bolek 15.03.2018 08:38
Niezalogowany użytkownik " Panie Jezu, chcesz mnie wprowadzić w depresję? Odbierasz mi radość użycia świata? " Tak myślą ludzie, którzy nie wiedzą co znaczy Nauka Chrystusa w praktyce. Tylko życie zgodnie z Nauką Chrystusa daje radość i szczęśliwość, bo radość jest w duchu, a użycie świata jest w ciele i jest tylko przyjemnością.
Plusów: 0 asla73 15.03.2018 08:37
Pytanie techniczne do GN - dlaczego nie ma wersji do odsłuchania - nie zawsze na emce uda mi się wysłuchać - a słowa mówione niosą więcej ...
Plusów: 1 mk 15.03.2018 07:39
Niezalogowany użytkownik Mnie się podoba te zdanie "zasady wiary i moralności są jak brzegi rzeki korygujące jej nurt. Inaczej woda się rozlewa i powstaje bagno" a w bagnie można się utopić.

wszystkie komentarze >

Zobacz także

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama