GN 32/2018 Archiwum

Rozważania GN

« » Styczeń 2018
N P W Ś C P S
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10

Poniedziałek 22 stycznia 2018

Czytania »

ks. Adam Pawlaszczyk

Brak wewnętrznej spójności działa destrukcyjnie

Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy».

Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».


Wewnętrznie skłócony to niespójny. Taki „nie może się ostać”. Trzykrotne podkreślenie w krótkim tekście tego ciągu przyczynowo-skutkowego świadczy o tym, że Jezus nie tylko argumentuje z całą stanowczością przeciwko zarzutom uczonych w Piśmie, lecz pragnie również udzielić bardzo pożytecznej nauki. Brak wewnętrznej spójności działa destrukcyjnie. Zarówno w wymiarze społecznym, jak i osobistym. Zarówno w relacji do ludzi, jak i w relacji do Boga. Potrzeba dużo wysiłku, by stać się człowiekiem wewnętrznie jednolitym, przejrzystym. Nazywamy to dojrzałością. O ileż łatwiej przychodziłoby nam dojrzewanie, gdybyśmy rozpoczynali od założenia, że to relacja z Jezusem jest źródłem naszej wewnętrznej spójności.

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 Gość 23.01.2018 15:58
Niezalogowany użytkownik Gamo, jak oznajmia Pismo "zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie" mówił bowiem "a Ja wam powiadam" czyli mocą Swego autorytetu
Plusów: 0 Gość powszedni 22.01.2018 18:49
Niezalogowany użytkownik To dlaczego odkryła to śladowa ilość ludzi z duchownymi włącznie?
Plusów: 0 gama 22.01.2018 18:05
"A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości ..." [1 Kor 2,4]. Podejrzewam, że podczas nauk Jezusa mogły padać podobne zarzuty.
Plusów: 4 Gość 22.01.2018 16:11
Niezalogowany użytkownik bez urazy, ale mało odkrywcze

wszystkie komentarze >

Zobacz także

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama