Nowy numer 38/2021 Archiwum

Komentarze do Ewangelii

« » Lipiec 2021
N P W Ś C P S
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7

Wtorek 13 lipca 2021

Czytania »

Paweł Lis

|

GN 27/2021 Otwarte

Jak się nawracamy?

Mt 11, 20-24

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.

«Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam.

A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie».

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej cudów, że się nie nawróciły. Mt 11,20

Ewangelia z komentarzem. Jak się nawracamy?
Gość Niedzielny

Kiedyś nawrócenie oznaczało dla mnie moment. Piękny, wzruszający, fascynujący moment, w którym wszystko zaczyna nabierać innych kolorów, a szczęście aż człowieka rozpiera. Dzisiaj raczej nazwałbym to początkiem. Samo nawrócenie kojarzy mi się teraz bardziej z drogą nieograniczoną żadnym deadlinem. To trochę tak jak z miłością – może zacząć się zakochaniem, ale później staje się drogą. Skoro nawrócenie trwa cały czas, codziennie, to warto się zastanowić, jak my się nawracamy. Nad jakimi nawykami pracujemy i co z naszą samodyscypliną? Oczywiście łaska i moc Ducha Świętego są niezastąpione, jednak bez naszych decyzji i podjmowanych konkretnych działań będziemy stali w miejscu.

Zapisane na później

Pobieranie listy