Na tobie zbuduję Kościół

To było w okolicach Cezarei Filipowej. W pewnej chwili Jezus zapytał uczniów, za kogo Go uważają; kim dla nich jest. Odpowiedział Piotr. Zdecydowanie i bez wahania stwierdził: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Dlaczego właśnie on? Czy pozostali apostołowie nie wiedzieli, co odpowiedzieć? Być może wszyscy podejrzewali, że Jezus jest zapowiadanym przez proroków Mesjaszem, na którego przez wieki czekali ich przodkowie i którego spodziewali się oni sami, ale – jak zanotował ewangelista Mateusz (16,13-19) – tylko Piotrowi zostało to objawione przez „Ojca, który jest w niebie”. I to jemu, prostemu rybakowi znad Jeziora Galilejskiego, Pan Jezus zapowiedział: „Ty jesteś Skała, na której zbuduję mój Kościół”. Nie przeszkadzało Mu, że ta skała nie jest idealna – nie raz to się ujawni, najboleśniej w czasie wydarzeń paschalnych, kiedy trzykrotnie wyprze się swego Mistrza. Jezus zaufał Piotrowi może właśnie dlatego, że nie był nieskazitelny, ale potrafił żałować błędów, niewierności, pychy i prosić o przebaczenie. I chociaż czasem zawiódł, nie stanął na wysokości zadania, ostatecznie, przyjmując męczeńską śmierć z powodu wiary w Chrystusa i głoszenia Ewangelii, udowodnił, że Jezus się nie pomylił, przekazując mu władzę w Kościele – klucze królestwa niebieskiego.

Ta władza przechodzi na każdego kolejnego następcę św. Piotra. Teologia nazywa ją prymatem. Na czym polega prymat papieża i w czym się wyraża? W jaki sposób papież sprawuje władzę w Kościele, ale także jako głowa państwa? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań dotyczących i samego Piotra, i jego następców oraz dziejów i współczesnego oblicza papiestwa, a także Watykanu – znajdziecie, drodzy Czytelnicy, w niniejszym numerze „Gościa Extra”.

Pierwszych papieży prześladowano za wiarę, wielu z nich poniosło męczeńską śmierć. Później przyszły czasy, w których następcy św. Piotra odgrywali ważną rolę w świecie polityki – to oni namaszczali cesarzy i królów albo strącali ich z tronów. Ta świecka potęga z czasem zanikła, wzrosły natomiast duchowe znaczenie i autorytet moralny papieskiego urzędu. Wielu z 267 papieży zostało świętymi. Byli jednak w tym gronie także – na szczęście nieliczni – grzesznicy i ludzie niegodni papieskiego urzędu. Na takim fundamencie – Piotrze i jego następcach – zbudowany jest Kościół, którego jesteśmy częścią. Zawsze jednak jest to Kościół Chrystusa – nie Piotra ani żadnego z jego następców. Jezus wyznaczył rybaka z Galilei, aby był stróżem komunii z Nim i do tej komunii prowadził tych, którzy w Niego uwierzyli. „Piotr miał się troszczyć o to, by sieć nie porwała się i by dzięki temu trwała powszechna komunia” – tłumaczył papież Benedykt XVI. Takie jest też zadanie wszystkich następców św. Piotra. Nie jest to zadanie łatwe i – jak pokazują dzieje Kościoła – nie każdy papież był w stanie mu sprostać. Jezus o tym doskonale wiedział. Zdaniem Benedykta XVI ten dramat papiestwa wynika z tego, że „z jednej strony dzięki światłu i mocy pochodzących z wysoka papiestwo jest fundamentem Kościoła pielgrzymującego w czasie, z drugiej zaś na przestrzeni wieków wyłania się także słabość ludzi”. Dlatego obarczony ludzkimi słabościami następca św. Piotra potrzebuje modlitewnego wsparcia całego ludu. Żeby był fundamentem mocnym jak skała, a nie kruchym i popękanym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wiesława Dąbrowska-Macura Wiesława Dąbrowska-Macura Zastępca redaktora naczelnego, sekretarz redakcji „Gościa Niedzielnego”, doktor teologii. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 1992 roku, w większości na stanowisku sekretarza redakcji.