Bloker dobra

Jeśli dzięki kłamstwu „nic się nie stało”, to źle, bo coś miało się stać.

Pomyśleć, że minął już rok, od kiedy przeżywaliśmy kampanię prezydencką. Pouczający to był czas, oj pouczający. Przede wszystkim o tym, że kłamstwo nie popłaca. To dewiza tyleż banalna, co rzadko brana pod uwagę. A szkoda, bo trzymanie się prawdy jest trzymaniem się Boga. Tym samym każde kłamstwo jest działaniem na własną szkodę. Nie zawsze tak szybko i tak wyraźnie to wychodzi, jak w przypadku łgarstw o Karolu Nawrockim, ale prędzej czy później wychodzi – najpóźniej po śmierci. Wtedy okaże się, co straciliśmy, próbując zyskać coś kłamstwem. Bo zawsze coś się traci. Taki przykład: gdy prosi mnie ktoś o przysługę, a mi się nie chce pomóc, mam dwa uczciwe wyjścia – spełnić prośbę albo odmówić, podając prawdziwy powód. Jeśli stosuję wymówkę, bo nie chcę wyjść na lenia (którym jestem), wtedy zachowuję twarz przed ludźmi, ale tracę ją przed Bogiem. A to żałosne, bo ludzie i tak to wyczują, a ja zostaję bez dobra, które miało być konsekwencją prawdy.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Franciszek Kucharczak Franciszek Kucharczak Dziennikarz działu „Kościół”, teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”.