W czasach, kiedy teoria informacji dopiero raczkowała, stawiał pytania o jej granice. Celnie przewidywał kierunek rozwoju technik telekomunikacyjnych i wskazywał na związane z nim zagrożenia. Przewidział m.in. powstanie e-booków, tabletów, audiobooków, internetu i cyberprzestrzeni. Już w 1957 r. pisał w „Dialogach”, że „wskutek stopniowego zrastania się wszystkich informatycznych maszyn i banków pamięci powstaną kontynentalne, a potem nawet planetarne sieci komputerowe”. Z dzisiejszej perspektywy szczególnie ciekawe wydaje się jednak to, co zmarły 20 lat temu Stanisław Lem mówił kilkadziesiąt lat temu o sztucznej inteligencji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








