Eksperci: dla Rosji negocjacje to wojna bez udziału żołnierzy

Amerykańskie biznesy na Ukrainie są "ewidentnie obierane za cel przez Putina i Rosjan".

Dla Rosji negocjacje to po prostu inny rodzaj prowadzenia wojny, bez udziału żołnierzy - ocenili w środę eksperci amerykańskiego think tanku Atlantic Council. Jak zaznaczyli, podczas negocjacji Rosjanie kładą duży nacisk na aspekt psychologiczny, a stronę przeciwną postrzegają jako wroga, a nie partnera przy stole.

- Rosjanie postrzegają negocjacje całkiem inaczej od nas. Nie jako: ja wygrywam i ty wygrywasz, lecz jako: ty przegrywasz, a my wygrywamy - powiedział Donald Jensen, były amerykański dyplomata i współautor raportu Atlantic Council "Przeciwnik przy stole: negocjowanie z putinowską Rosją". Ekspert podkreślił, że dla Rosjan negocjacje to "proces dążenia do realizacji swoich interesów, a nie zadowolenia wszystkich i pójścia na ustępstwa, jeśli takie są konieczne".

Według niego Rosjanie postrzegają negocjacje "jako wojnę bez udziału żołnierzy". - Rosyjska kultura strategiczna postrzega Zachód jako wroga i uważa (Rosję) za kraj otoczony państwami, które muszą być spacyfikowane w wyniku rosyjskich działań imperialnych - wymieniał ekspert. - A obecnie (Rosjanie) dążą do podważenia liberalnego porządku międzynarodowego - dodał podczas prezentacji raportu.

Zauważył też, że takie podejście jest wykładane w rosyjskich akademiach dyplomatycznych, a także wykorzystywane w biznesie.

Julia Osmołowska, współautorka raportu i szefowa kijowskiego biura GLOBSEC, zwróciła z kolei uwagę, że Rosjanie podczas negocjacji kładą bardzo duży nacisk na aspekt psychologiczny. Również zgodziła się z poglądem, że dla Rosji negocjacje to kontynuacja wojny przy wykorzystaniu innych zasobów. - Stronę przeciwną postrzegają jako wroga, a nie partnera przy stole negocjacyjnym, dlatego chcą walczyć i bronić swoich interesów i stanowisk - dodała.

- W tym celu atakują stronę przeciwną, by sprawić, że będzie niezdolna do racjonalnego myślenia. Wykorzystują do tego wiele trików, powszechnych w szkole KGB - oceniła. Rosjanie wiele uwagi poświęcają przygotowaniom, w tym profilowaniu psychologicznemu strony przeciwnej. Według niej są bardzo skuteczni w wykorzystywaniu "psychologicznej słabości" drugiej strony.

Zauważyła, że jedną ze strategii wykorzystywanych przez Rosjan, którą można zaobserwować w przypadku negocjacji z Ukrainą, jest unikanie. - Jeśli nie zgadzają się z tym, co się dzieje, nie chcą danego rezultatu, to po prostu nie przystępują do negocjacji, bo wiedzą, że bez ich udziału nic się nie może wydarzyć - kontynuowała. Zwróciła też uwagę, że język wykorzystywany przez Rosjan podczas negocjacji jest bardzo metaforyczny.

- Dlatego ci, którzy chcą rozszyfrować zachowanie Rosji przy stole negocjacyjnym i czytać między wierszami, powinni mieć przy sobie ekspertów od kultury, kogoś, kto mógłby (...) rozszyfrować, co to właściwie oznacza - dodała.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska 

***

Grupa senatorów amerykańskiej Partii Demokratycznej podczas wizyty w Ukrainie zarzuciła Rosjanom, że celowo atakują amerykańskie biznesy w tym kraju - podał w środę serwis Hill.

- Byłem zszokowany, gdy poznałem skalę rosyjskich ataków na amerykańskie biznesy w tym kraju, na silosy zakładów produkcyjnych i biura przy użyciu dronów i rakiet, i to nie raz, lecz wielokrotnie - powiedział w Odessie senator Richard Blumenthal. - To sezon polowania na amerykańskie biznesy - dodał.

- Działa tu około 600 dużych przedsiębiorstw, a prawie połowa z nich padła ofiarą bezpośrednich i celowych ataków - poinformował Demokrata.

Amerykańskie biznesy są "ewidentnie obierane za cel przez Putina i Rosjan" - oceniła senator Jeanne Shaheen. Przekazała, że w Odessie ok. 80 proc. amerykańskich firm odniosło szkody w wyniku rosyjskich ataków.

Jedna z rzeczniczek Białego Domu Anna Kelly nie odpowiedziała na pytanie o to, czy temat ataków na amerykańskie biznesy był poruszony podczas negocjacji z Rosjanami w tym tygodniu. "Prezydent jest zaniepokojony wszystkimi konsekwencjami tej brutalnej wojny - mianowicie bezsensowną utratą życia po obu stronach - i chce, aby się ona zakończyła" - podkreśliła w oświadczeniu dla Hill.

Gdy w sierpniu Rosja zaatakowała amerykańską fabrykę na zachodzie Ukrainy, prezydent USA Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem przez telefon i powiedział, że "nie jest (z tego) zadowolony" - przypomniał serwis.

Natalia Dziurdzińska 

Od redakcji Wiara.pl

Ta druga informacje wydaje się być wskazówką, z jakiej perspektywy trzeba patrzyć na postawę USA w rozmowach z Rosją o Ukrainie...

 

« 1 »