Film „Życie Chucka” stawia widzom kluczowe pytanie: Co zrobiliśmy z darem życia?

Film Mike'a Flanagana dowodzi, że każde ludzkie życie ma niepowtarzalną wartość i znaczenie.

Współczesne kino nie oferuje nam zbyt wielu filmów, w których pytanie „co zrobiliśmy z naszym życiem?” wybrzmiewa z taką siłą, jak w „Życiu Chucka”. To kino, jeżeli można tak to ująć, filozoficzne, a jednocześnie atrakcyjne treściowo i wizualnie. Co ważne, potrafi też przez cały czas podtrzymać uwagę widza. Właściwie takie filmy po prostu nie powstają, wystarczy przejrzeć repertuar kin. Większość oferowanych tam produkcji to eskapistyczne kino w najczystszej postaci.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 19,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »

Edward Kabiesz Edward Kabiesz Dziennikarz działu „Kultura”, w latach 1991–2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk.

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.