Reklama

    Nowy numer 13/2023 Archiwum

Papież: odpowiedź wiary oznacza pójście za Jezusem

„Nie obawiajmy się rezygnacji z siebie, aby podążać za Jezusem. Wtedy jeszcze bardziej siebie odnajdziemy” - powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek nawiązał w nim do Ewangelii opowiadającej o powołaniu pierwszych uczniów, którzy zostawiają wszystko, aby pójść za Jezusem. To jest także decydujący moment dla każdego chrześcijanina, ponieważ nadaje ostateczny sens całemu życiu.

Ojciec Święty zaznaczył, że decyzja o wyruszeniu w drogę na wezwanie Pana jest podjęciem wielkie przygody u jego boku, inaczej można pozostać obserwatorem swojego życia i przeżywać wiarę powierzchownie. Franciszek zapytał, czego wymaga od nas pójście za Jezusem.

Papież – podejmujmy ryzyko rezygnacji z przyzwyczajeń

    „Przebywanie z Jezusem wymaga odwagi porzucenia naszych wad i grzechów, które są jak kotwice przykuwające nas do brzegu i uniemożliwiające wypłynięcie na głębię. Aby wejść na tę drogę dobrze jest zacząć od prośby o przebaczenie: przebaczenie za rzeczy, które nie były dobre, pozostawiam te rzeczy i idę naprzód. Ale musimy też porzucić to, co powstrzymuje nas przed życiem w pełni, na przykład pozostawić lęki, porzucić egoistyczne kalkulacje, pozostawić gwarancje bezpieczeństwa za cenę byle jakiego życia. Trzeba też zrezygnować z czasu marnowanego na bardzo wiele bezużytecznych rzeczy – podkreślił Papież. - Jakże wspaniale jest porzucić to wszystko, aby doświadczyć na przykład męczącego, lecz dającego satysfakcję ryzyka służby albo poświęcić czas na modlitwę, by wzrastać w przyjaźni z Panem.“

Następnie Ojciec Święty podał praktyczne przykłady takiego pozostawiania za sobą różnych balastów życiowych, aby w pełni żyć swoim powołaniem.

Papież – wszyscy musimy ciągle coś pozostawiać

    „Myślę też o młodej rodzinie, która pozostawia spokojne życie, żeby otworzyć się na nieprzewidywalną i piękną przygodę macierzyństwa i ojcostwa; trzeba coś porzucić, aby przeżywać tę piękną przygodę. To jest ofiara, ale wystarczy jedno spojrzenie na dzieci, aby zrozumieć, że czymś słusznym było porzucenie pewnych przyzwyczajeń i wygód, aby doświadczyć tej radości – zaznaczył Papież. - Jeden krok dalej. Myślę, o niektórych zawodach, na przykład o lekarzu czy pracowniku służby zdrowia, którzy zrezygnowali z wielu wolnych chwil, żeby studiować i przygotować się, a teraz czynią dobro poświęcając wiele godzin dnia i nocy, wiele energii fizycznej i psychicznej chorym; myślę o robotnikach, którzy pozostawiają wygody, porzucają słodkie nic nierobienie, aby przynieść chleb do domu. Krótko mówiąc, aby spełnić życie trzeba podjąć wyzwanie pozostawienia. Do tego Jezus zaprasza dziś każdego z nas.“

Ojciec Święty postawił na zakończenie kilka ważnych pytań: czy pamiętamy o szczególnej chwili naszego spotkania z Jezusem? Co ważnego wydarzyło się po rezygnacji z innych rzeczy dla Niego? Co dzisiaj powinniśmy pozostawić dzisiaj? Jakie rzeczy materialne, sposoby myślenia, nawyki należy odłożyć, żeby naprawdę powiedzieć Bogu „tak”?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama