Nowy numer 47/2020 Archiwum

Nauczycielu, gdzie mieszkasz?

Uczniowie na wejście pytają mnie: kim jestem? Co ja tutaj robię? – mówi katechetka Barbara Bożek. – Nie zastanawiam się, czy lepiej byłoby w parafii. Jezus też szedł do niebezpiecznych miejsc.

Jeszcze migają nam przed oczami kolorowe obrazki z Kolonii. Tysiące młodych ludzi. Rozśpiewani, rozmodleni, roztańczeni, witający owacjami Papieża, wsłuchani w jego słowa. Jest i druga strona medalu. Badania socjologiczne wykazują, że coraz mniej polskiej młodzieży deklaruje się jako wierzący. Lecą w dół liczby uczestników niedzielnej Mszy św., modlących się, uznających prawdy wiary. Największym problemem jest akceptacja moralnego nauczania Kościoła, zwłaszcza w zakresie etyki małżeńsko-rodzinnej.

Czy pesymistyczne wyniki badań religijności młodzieży świadczą o fiasku szkolnej katechezy? Bp Kazimierz Nycz, odpowiedzialny w Episkopacie za sprawy wychowania, odpowiada: „To prawda, wskaźniki spadają, ale nie można mówić o niepowodzeniu katechezy szkolnej. Można zapytać: a co by było, gdyby nie katecheza w szkole. Młodzi ludzie podlegają wpływom świata. Są kształtowani przez środki audiowizualne. Procesy laicyzacji są bardzo silne. Młodzi są często pogubieni. Pomoc w wychowaniu jest trudna i nie zawsze przynosi efekt. Pamiętajmy też, że religia w szkole to nie jest całość katechezy. Konieczna jest katecheza w rodzinie. Potrzebna jest również katecheza w parafii, zwłaszcza ta doprowadzająca do sakramentów”.

Powrót do parafii?
Konieczność katechezy w parafii staje się coraz bardziej powszechna. Kiedy religia wracała do szkół w 1990 roku, dokonało się to wszystko bardzo szybko. Być może u wielu księży był nadmierny optymizm – przyznaje biskup Nycz. Zbyt pochopnie zamykaliśmy salki katechetyczne. Jednak już wtedy wielu duszpasterzy było świadomych, że w parafii nadal potrzebna jest jakaś forma katechezy. – To nie jest tak, żeśmy się rozczarowali szkolną katechezą i teraz wracamy do parafii – podkreśla biskup Nycz. – Pewne rzeczy są zwyczajnie nie do osiągnięcia w szkole, nawet przy najlepiej prowadzonej katechezie – dopowiada biskup Edward Dajczak – dlatego katecheza parafialna, zwłaszcza przygotowująca do sakramentów, musi uzupełniać szkolną religię.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama