Nowy numer 47/2020 Archiwum

"Co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili"

Oto Syn Człowieczy w chwale zstępuje wraz z aniołami, dokonuje podziału na dobrych i złych. Ale czy naprawdę Synowi Bożemu chodzi o sprawiedliwy podział?

Przecież na kartach Nowego Testamentu wielokrotnie czytamy o miłości Boga względem człowieka. To On naucza, uzdrawia, podnosi człowieka. Nawet Łotrowi, wisząc na krzyżu, obiecuje niebo. Bóg przecież „nie ma względu na osoby”. No właśnie, i dlatego błogosławieni są ci, którzy dali głodnemu jeść, spragnionemu pić, przybysza przygarnęli. Nie chodzi zatem o to, kim jestem, ale co czynię.

Jeśli nazywam siebie ochrzczonym, zanurzonym w Chrystusie, to muszę postępować, jak On tego chce. Jezus dzisiaj nie chodzi po ziemi, nie można Go spotkać przy studni, poprosić: Mistrzu poradź, patrząc głęboko w oczy. Ale Jezus jest w każdym z nas. Bo przecież „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Uroczystość Chrystusa Króla zmusza do refleksji, kim dzisiaj dla mnie, dla ciebie jest Jezus, Syn Boży, i czy chcesz żyć w Jego królestwie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama