Nowy numer 47/2022 Archiwum

Nierozpoznawanie twarzy: co to za choroba? Komu grozi?

Nierozpoznawanie bliskich i znajomych osób to przykra i utrudniająca samodzielne życie przypadłość. Może być wynikiem choroby o nazwie prozopagnozja (nierozpoznawanie twarzy) bądź być skutkiem zaburzeń pamięci, choroby Alzheimera i innych zaburzeń. Występuje nie tylko w podeszłym wieku. Jest trudna i frustrująca także dla otoczenia chorego.

Nierozpoznawanie twarzy: prozopagnozja

Prozopagnozja jest chorobą związaną z zaburzeniami widzenia. Jej nazwa pochodzi z języka greckiego i bazuje na słowach „twarz” i „niewiedza”. Osoba chora nie jest w stanie w gronie osób wyróżnić twarze bliskich, rodziny, przyjaciół. Patrząc na ich twarze, ma wrażenie, że widzi je po raz pierwszy. Co ciekawe, w skrajnych przypadkach chory może nie umieć rozpoznać nawet własnej twarzy (na zdjęciu czy w lustrze). Najbardziej intensywny wymiar choroby dotyka około 2 procent populacji, ale już mniej nasilony dotyczy nawet 10 procent. Osoby chorujące na łagodniejszą wersję prozopagnozji co prawda rozpoznają twarze bliskich, ale  dalszych znajomych, popularnych celebrytów etc. już nie. 

Prozopagnozja bywa potocznie nazywana chorobą Brata Pitta, ponieważ ten znany aktor na nią cierpi.

Skąd się bierze taki problem?

Prozopagnozja może być powodowana genetycznie: w takim przypadku niestety nie da się jej zapobiec. Jeśli nasz wywiad rodzinny jest obciążony w kierunku prozopagnozji, dobrze jest edukować siebie i bliskich na temat choroby i zawczasu ćwiczyć pamięć: choroba ta ma tendencję do postępowania w miarę upływu lat

Przyczyną nierozpoznawania twarzy może być również postępująca demencja, choroba Alzheimera, zaburzenia pamięci na różnym tle oraz zaburzenia funkcjonowania układu nerwowego i mózgu powodowane urazami. W każdym z tych przypadków bezpośrednie przyczyny rozwijania się prozopagnozji będą odrobinę różne: demencja powoduje zanikanie połączeń między neuronami; w przypadku urazów może dojść do obumarcia części komórek na skutek wylewu krwi. 

Jeśli chcemy się chronić przed prozopagnozją (a nie mamy obciążonego wywiadu rodzinnego), powinniśmy przede wszystkim chronić głowę przed urazami, bezwzględne stosować kask w trakcie jazdy na rowerze czy na nartach. Bardzo istotne jest zdrowe odżywianie i odpowiednia dawka ruchu, ponieważ chronią one przed odkładaniem się blaszek miażdżycowych i wysokim poziomem cholesterolu, które powodują udary. Prozopagnozja może grozić także osobom, które regularnie są niedotlenione: np. uprawiają ekstremalne sporty wysokościowe czy nurkują. Dlatego będąc miłośnikami takich aktywności, szczególnie często powinniśmy przeprowadzać rutynowe badania zdrowotne.

Kiedy iść do lekarza?

W przypadkach prozopagnozji (podobnie jak przy objawach demencji i po wszelkiego rodzaju urazach) pomóc może neurolog i  neuropsycholog. Neurolog przeprowadza badania w celu ustalenia, co jest przyczyną nierozpoznawania twarzy u pacjenta, zaś po postawieniu diagnozy neuropsycholog prowadzi terapię i rehabilitację. Co prawda całkowite  wyleczenie prozopagnozji jest w zasadzie niemożliwe, ponieważ nie istnieje lek czy rodzaj terapii mogący „naprawić” wadliwe postrzeganie twarzy. Jednak jeśli do rozwoju zaburzenia doszło na skutek urazu czy udaru, dobre rezultaty w ograniczaniu prozopagnozji przynosi stosowanie preparatów poprawiających krążenie krwi w mózgu, ćwiczenie pamięci oraz nauka „oszukiwania” swojego mózgu i oczu. Chorzy uczą się, aby zapamiętywać cechę szczególną każdego z bliskich: np. pieprzyk, tatuaż, fryzurę. W ten sposób łatwiej jest im ograniczyć wpływ choroby na budowanie relacji. 

Bez wątpienia do lekarza należy udać się od razu, jeśli wcześniej my lub nasi bliscy nie mieliśmy problemów z rozpoznawaniem twarzy i pojawiły się one nagle. Zwłaszcza jeśli prozopagnozji towarzyszą zaburzenia pamięci krótkotrwałej, poczucie zagubienia, nieumiejętność rozpoznawania lokalizacji czy zapominanie drogi do domu.

Artykuł sponsorowany (km)

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy