Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pokłon Trzech Króli

Hans Memling, Pokłon Trzech Króli, olej na desce, ok. 1470, Muzeum Prado, Madryt

Obecnie prawie zawsze jeden z Trzech Króli jest przedstawiany jako Murzyn, ale jeszcze pod koniec średniowiecza tak nie było. W XV wieku w Europie stały się jednak głośne odkrycia Portugalczyków: w latach 1446–1448 dotarli oni do Przylądka Zielonego. Zetknęli się tam z ludźmi o skórze czarnej. Memling postanowił jednego z króli uczynić Murzynem, by dobitnie zaznaczyć, że cały świat oddawał hołd Jezusowi. Od tego czasu czarny król stał się częścią tradycji.

Nie zajmuje on jednak centralnej pozycji w obrazie. Obok Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem i św. Józefa (stoi po lewej ręce Matki Bożej, nieco z tyłu), najważniejsi są dwaj biali królowie. Artysta sportretował w ich osobach dwóch władców Burgundii, których był poddanym. Karol Śmiały, przedstawiony z lewej strony, to książę Burgundii w chwili powstawania dzieła. Filip Dobry, składający pokłon najbliżej Dzieciątka, to poprzednik Karola.

Sportretowanie władców Burgundii nie oznaczało, że dzieło powstało na ich zamówienie. Memling miał wiele powodów, żeby okazać wdzięczność panującym. Choć był człowiekiem obcego (niemieckiego) pochodzenia, zdobył we flandryjskim mieście Brugia bardzo znaczącą pozycję, był tam jednym z najbogatszych ludzi. Drobna przyjemność uczyniona książętom mogła zaowocować w przyszłości.
Dzieło powstało na zamówienie kogo innego. Fundatora znajdziemy z lewej strony obrazu. To odziany na czarno mężczyzna, opierający się o mur stajenki. Widać tylko jego głowę i dłoń. Niestety, nie znamy jego imienia. Dzieło zostało przez niego ofiarowane Szpitalowi św. Jana w Brugii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także