Nowy numer 2/2021 Archiwum

Pierwsze kroki Benedykta XVI

Po śmierci Jana Pawła II poczuliśmy się sierotami bez Ojca. Ale Ten, który jest Głową Kościoła, wskazał kolejnego następcę św. Piotra. Mamy znowu Pasterza. Pierwsze dni pontyfikatu Benedykta XVI napełniły Kościół i świat głęboką nadzieją.

W południe na Placu św. Piotra włoska młodzież spogląda w stronę okna, w którym przez 26 lat ukazywał się Jan Paweł II. Próbują wywołać nowego Papieża. Be-ne-detto! – skan dują rytmicznie. Papieża nie ma jednak za tym oknem. Wprawdzie apartamenty papieskie zostały otwarte, ale Papież rezyduje jeszcze w Domu Świętej Marty. Czeka go przeprowadzka z pobliskiego mieszkania przy placu Citta Leonina, znajdującego się zaledwie kilkanaście metrów od murów Watykanu.

W środy odbywały się tradycyjnie audiencje generalne. Kilka pielgrzymek czeka na placu, licząc chyba na jakiś cud. Są też pielgrzymi z Polski, z diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Pytam ich, jak przyjęli nowego Papieża. – Mieliśmy Polaka, widać teraz Niemcom jest potrzebny papież z ich kraju. Był przyjacielem Jana Pawła, więc będzie kontynuacja. Pokochamy go!

Jest sporo Niemców. Pojawiają się transparenty. Co mówią Niemcy? Znakomicie, fantastycznie. Nie widzę jednak entuzjazmu. Może to sprawa narodowego temperamentu, może uprzedzeń, utrwalonych stereotypów o konserwatyzmie kard. Ratzingera. Nie wiem. Nie wyobrażam sobie jednak Polaków, by tak reagowali na wybór swojego rodaka na tron papieski.

Papieskie życie zaczyna nabierać tempa. W czwartek zapadają pierwsze decyzje personalne. Wbrew spekulacjom prasy, nie ma żadnych rewolucji. Kard. Angelo Sodano pozostaje na stanowisku sekretarza stanu, także inni kardynałowie kierujący poszczególnymi kongregacjami pozostają bez zmian.

W piątek rano w Sali Klementyńskiej odbywa się audiencja dla wszystkich kardynałów. Telewizja włoska transmituje ją na żywo. Papież dziękuje wszystkim za ducha braterskiej jedności podczas konklawe. Prosi także o dalszą współpracę i wsparcie. Nawiązuje też do swoich ostatnich poprzedników na Stolicy Piotrowej: bł. Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, a zwłaszcza Jana Pawła II. W imieniu Kolegium Kardynalskiego przemawia jego dotychczasowy wicedziekan, a obecnie dziekan, kard. Angelo Sodano. Nawiązuje do postaci św. Benedykta. „Niech Bóg pozwoli ci, Ojcze Święty, naśladować dzieło świętego Benedykta dla dobra Kościoła i świata!” – kończy swoje przemówienie. Każdy z kardynałów podchodzi do Papieża, całuje pierścień, wymienia kilka słów.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama