GN 43/2020 Archiwum

Coś dla zwolenników eutanazji

Belgia–Kanada. Czy naprawdę najlepsze, co można zrobić dla ludzi całkowicie sparaliżowanych i znajdujących się w stanie wegetatywnym, to eutanazja?

Aż 72 proc. pacjentów, znajdujących się w stanie tzw. zespołu zamknięcia, twierdzi, że są szczęśliwi. Tylko 7 proc. z nich myśli o eutanazji – pokazują badania naukowców z Uniwersytetu w Liege, opublikowane w najnowszym wydaniu „British Medical Journal”.

Prof. Steven Laureys – znany badacz osób znajdujących się w stanie śpiączki – wraz z zespołem przeprowadził sondaż wśród osób cierpiących z powodu wyjątkowo ciężkiego schorzenia, tzw. zespołu zamknięcia. Belgijscy badacze wysłali kwestionariusz do 168 takich osób. Na udział w badaniu zdecydowało się 65 osób cierpiących na „chorobę zamurowanego żywcem”, jak jest ona nazywana po francusku (maladie de l’emmuré vivat).

Są to osoby w pełni przytomne i świadome, lecz niepotrafiące się poruszać z powodu całkowitego paraliżu niemal wszystkich mięśni szkieletowych (do jakiego najczęściej dochodzi na skutek uszkodzenia pnia mózgu). Badanych pytano m.in. o przebieg choroby, stan emocjonalny i stosunek do eutanazji, a oni odpowiadali jedynie mrugnięciem powiek. Aż 47 chorych stwierdziło, że mimo trudnego stanu, w jakim się znajdują, mogą powiedzieć, że są szczęśliwi. 18 osób oświadczyło, że nie czują się szczęśliwe, a tylko nieliczni chorzy przyznali, że często mają myśli samobójcze.

Kolejnym przykładem są szokujące, opublikowane w internecie filmy , pokazujące kanadyjskie dziecko, które decyzją sądu i wbrew woli rodziców zostało skazane na śmierć przez wykonanie zastrzyku z trucizną. Na nagraniach widać, jak 13-miesięczny chłopiec (znajdujący się, zdaniem lekarzy, w stanie wegetatywnym) reaguje na łaskotki.

Ponadto ma skrępowane rączki, co miało ułatwić wyjęcie rurki z jego gardła. – Jak można mówić, że dziecko znajduje się w stanie wegetatywnym, jeśli krępuje się mu rączki, by umożliwić jakiś zabieg – pyta rozżalona ciotka chłopca Samar Nader. Rodzice chłopca dodają, że mały Joseph w pełni reaguje na dotyk, nie lubi, kiedy dotyka się go zimnymi dłońmi i porusza głową, kiedy czesze mu się włoski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama