GN 50/2018 Archiwum

Michał Świder

– Dla mnie wydarzeniem roku był pierwszy numer magazynu „44/Czterdzieści i Cztery”, który, choć ukazał się pod koniec ubiegłego roku, dotarł do wielu czytelników na początku obecnego.

„Czwórki” stały się dla mnie zaczynem wielu przemyśleń i przeżyć. W czasach zacierania znaków, zawłaszczania i niszczenia symboli, przesłanie tego pisma jest bardzo istotne.

Cieszy mnie, że obok „Frondy” mamy kolejny periodyk, będący pogłębioną odpowiedzią na wszechobecne próby „lukrowania” ludzkich myśli obietnicą wiecznego, młodego, zdrowego życia – tylko tu i tylko teraz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy