GN 47/2020 Archiwum

Krzyż przeszkadza

Wielka Brytania. Kościół w Wielkiej Brytanii będzie zmuszony do usunięcia krzyży ze swych szkół i ośrodków opieki, jeśli przygotowywane przez rząd Gordona Browna „prawo o równości” (Equality Bill) zostanie przyjęte przez parlament.

Według projektu ustawy, nękanie to niepożądane zachowanie, którego rezultatem jest naruszenie ludzkiej godności lub obrażenie kogoś. Ustawa została skonstruowana tak, że niechrześcijanie będą mogli oskarżyć o „nękanie” władze kościelnych instytucji, jeśli te nie usuną ze ścian religijnych symboli.

– Kluczowym pojęciem nowej ustawy jest subiektywne poczucie obrazy. By usunąć krzyż, wystarczy, że sprzątaczka czy kucharka – będące ateistkami – pracujące w kościelnych instytucjach uznają go za obraźliwy – podkreśla ks. prałat Andrew Summersgil, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Anglii i Walii.

Biskupi uważają, że takie sformułowanie uderzy w instytucje kościelne. Zapisy zrzucają odpowiedzialność prawną na prowadzących placówki. To nie ateista będzie musiał udowodnić, że krzyż go obraża, ale praco-dawca, że nie jest on obraźliwy. W praktyce władze kościelnych instytucji zostaną bez podstaw do obrony.

W piśmie do komisji przygotowującej ustawę ks. Summersgil zaznaczył, że instytucje muszą zatrudniać ateistów i wyznawców innych religii, bo zatrudnienie na podstawie wyznania jest również traktowane jako dyskryminacja.

Po wprowadzeniu nowej ustawy „nie będzie żadnych podstaw obrony przeciw oskarżeniu o nękanie”. Biskupi obawiają się, że ustawa spowoduje, iż prawa ateistów i homoseksualistów będą ważniejsze od swobody wyrażania i praktykowania religii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama