Nowy numer 32/2022 Archiwum

Nowy Jork: Kardynał Dolan zadowolony z decyzji broniącej prawa do modlitwy

Kardynał Archidiecezji Nowego Jorku Timothy Dolan uznał orzeczenie Sądu Najwyższego USA przyznające prawo trenerowi szkoły średniej do modlitwy z uczniami-zawodnikami "wielkim zwycięstwem". Odmawiając zaprzestania modlitwy został on przez władze pedagogiczne zawieszony.

Sądy niższej instancji zgadzały się z stanowiskiem kierownictwa Bremerton High School oraz okręgu szkolnego stanu Waszyngton, odsuwającym trenera Josepha Kennedy'ego od zajęć z młodzieżą. Utrzymywali, że może to być postrzegane jako przymus uczniów, czy też poparcie rządu dla konkretnej religii.

Przeczytaj:  USA. Sąd Najwyższy przyznaje, że na boisku można się modlić

2 marca Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB) wystąpiła do Sądu Najwyższego USA o poparcie dla postawy Kennedy'ego. Po przychylnym dla niego orzeczeniu kardynał Dolan, przewodniczący Komisji Wolności Religijnej przy USCCB, akcentował, że "należy zawsze pamiętać o znaczeniu modlitwy w życiu Amerykanów".

"Wolność modlitwy jest niezbędna do moralnego obowiązku, jaki wszyscy ludzie mają wobec prawdy. () Decyzja Sądu, która zapobiega przymusowemu odrzuceniu dobrowolnej modlitwy z życia publicznego, jest wielkim zwycięstwem wszystkich Amerykanów, którzy pragną odkrywać prawdę i żyć prawdą" - podkreślił nowojorski kardynał cytowany we wtorek przez katolicki magazyn "The Tablet".

27 czerwca Sąd Najwyższy większością głosów 6:3 uznał, że trener amerykańskiego futbolu (który po meczach modlił się na boisku wraz zawodnikami szkoły średniej) ma konstytucyjne prawo do modlitwy. Sędzia Neil Gorsuch w opinii większości uzasadniał, że postępowanie Kennedy'ego było chronione przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji USA.

Trener powiedział po ogłoszeniu wyroku: "cieszę się, że mógłem walczyć o prawa i wolności wszystkich ludzi". Według jego prawnika, Kelly'ego Shackelforda, Kennedy stanie się teraz synonimem wolności wyznania w USA.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama