Nowy numer 3/2021 Archiwum

Sukces szkodliwy dla zdrowia

Brakuje ci na wszystko czasu? Po powrocie do domu z pracy jesteś nieznośny dla rodziny? W sobotę i niedzielę zawsze zamartwiasz się problemami nurtującymi cię w pracy? Jeśli tak, to jest to ostatnia chwila byś zmienił swoje życie. Wkrótce może być za późno.

W trudnych sytuacjach może pomóc leczenie psychoterapeuty. W lżejszych – wsparcie rodziny, przywrócenie właściwych proporcji. – Ważne, żeby uświadomić sobie, że człowiek nie wszystko musi mieć – podkreśla Zuba. – Nie będę miała torebki „Prady”, ale czas na spacer. Ważne też jest wypracowanie postawy opartej na wewnętrznych wzorcach, przekazanych przez rodziców czy np. chrześcijański system wartości, a nie na zewnętrznych, chwilowo lansowanych modach. Z „wyścigiem” wygrywają ludzie, którzy mają mocno ukształtowaną hierarchię wartości, wiedzą, co jest w życiu najważniejsze. Najgorsze, kiedy rodzice wciągają dzieci w to szkodliwe ściganie. Kiedy te mają trzy lata, już zapisują je w kolejce do elitarnej szkoły.

– Znam przypadek nie za bardzo zdolnej dziewczynki, którą rodzice zmusili do nauki chińskiego i kilku języków, i już za to przeciążenie płaci zdrowiem – opowiada Okulicz-Kozaryn. Dla niej sukces to zadowolenie z tego, czym się zajmuje, chodzenie do pracy z przyjemnością. Wybitna poetka Ewa Lipska, jako jedna z nielicznych w świecie literackim, jest uważana za obojętną na jakąkolwiek rywalizację. Nigdy nie wiązała nadziei z pokazywaniem się na imprezach, braniem udziału w galach. Woli spotykać się kameralnie z młodzieżą. Czerpie też przyjemność z przebywania z samą sobą, bo przecież pisze w samotności. – Piszę, bo mam taką potrzebę, chcę wyrazić swój stosunek do świata, a nie rywalizować z kolegami – mówi. – W wyścigu szczurów jest coś niedobrego. To walka o to, co ulotne. Chęć wejścia na najwyższy szczyt jest większa w młodym wieku, ale zdarza się starszym. Najważniejsze, żeby wchodząc na szczyt, czegoś nie zgubić.

Materiał do tekstu zaczerpnęłamz rozmów z psychologami Katarzyną Okulicz-Kozaryn i Aleksandrą Zubą
Sygnały wskazujące na zjawisko „wypalenia”:

1. Niechęć towarzysząca wychodzeniu do pracy.
2. Ciągłe skargi na brak chęci do pracy lub przepracowanie.
3. Poczucie izolacji od świata.
4. Odbieranie życia jako trudnego i ponurego.
5. Złe stosunki z innymi w pracy.
6. Drażliwość, poirytowanie, brak cierpliwości w domu.
7.Częste choroby bez rozpoznawalnych przyczyn.
8. Myśli o ucieczce i samobójstwie.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama