Nowy numer 48/2022 Archiwum

Arka na Araracie

Ksiądz dr Roman Piwowarczyk wspinał się na górę Ararat i dotykał przedmiotów, które odkryto na wysokości ponad 4000 m n.p.m. w olbrzymiej, drewnianej konstrukcji. Według wielu danych to biblijna arka Noego.

Właśnie ukazała się książka tego kapłana „Arka Noego odnaleziona”. Oprócz ukazanych z perspektywy naukowej, historycznej i religijnej informacji o dziejach Noego i arki, znajdziemy w niej relację z wypraw ekipy badawczej z Hongkongu, która trafiła na niezwykłe znalezisko.

– Jeszcze kilka lat temu byłem przekonany, że potop był czymś nierealnym, wytworem ludzkiej wyobraźni – mówi ks. Piwowarczyk, z wykształcenia filozof. – Jednak z przejęciem dotykałem przedmiotów wydobytych z arki, wyobrażając sobie, że pochodzą ze świata przedpotopowego. Jeżeli przyjmiemy tablicę chronologiczną zgodną z datami zawartymi w Septuagincie, to znaczy, że potop miał miejsce w 3289 r. p.n.e. W takim razie wyjęty z arki kielich, który trzymałem w ręku, musi mieć ponad 5319 lat.

Dowody

Jak opowiada, jego przygoda z Noem zaczęła się w kościele z cudownym obrazem Matki Bożej w Konstantynowie pod Łodzią, gdzie do dziś jest proboszczem. W 2018 r., przygotowując się do Mszy św., przeczytał fragment Ewangelii św. Łukasza: „Jezus powiedział do swoich uczniów: »Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich«” – Poczułem wtedy wyraźnie, że są to słowa samego Jezusa, dotykające realnej historii – wspomina. Pod wpływem impulsu zajął się poznawaniem historii Noego, potopu i arki. Zaczął gromadzić materiały źródłowe potwierdzające opisane w Biblii fakty. Jeden z najwcześniejszych dowodów na istnienie potopu został zapisany pismem klinowym na glinianych tabliczkach sumeryjskich. Wiele innych wzmianek można odnaleźć między innymi w dziele „Babilonika” kapłana chaldejskiego Berossosa, w historii Egiptu autorstwa wielkiego historyka egipskiego Manethona, w „Starożytnościach żydowskich” Józefa Flawiusza, w dziełach Izydora z Sewilli, a także – co może być zaskoczeniem – w polskich kronikach Jana Długosza i Macieja Stryjkowskiego. Temu tematowi jako pierwszy w Europie poświęcił swoją pracę doktorską Henry Nissen z Danii.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Barbara Gruszka-Zych

od ponad 30 lat dziennikarka „Gościa Niedzielnego”, poetka. Wydała ponad dwadzieścia tomików wierszy. Ostatnio „Nie chciałam ci tego mówić” (2019). Jej zbiorek „Szara jak wróbel” (2012), wybitny krytyk Tomasz Burek umieścił wśród dziesięciu najważniejszych książek, które ukazały się w Polsce po 1989. Opublikowała też zbiory reportaży „Mało obstawiony święty. Cztery reportaże z Bratem Albertem w tle”, „Zapisz jako…”, oraz książki wspomnieniowe: „Mój poeta” o Czesławie Miłoszu, „Takie piękne życie. Portret Wojciecha Kilara” a także wywiad-rzekę „Życie rodzinne Zanussich. Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem”. Laureatka wielu prestiżowych nagród za wywiady i reportaże, m.innymi nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w dziedzinie kultury im. M. Łukasiewicza (2012) za rozmowę z Wojciechem Kilarem.

Kontakt:
barbara.gruszka@gosc.pl
Więcej artykułów Barbary Gruszki-Zych

 

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się