Nowy numer 24/2021 Archiwum

„To jedyna rzecz, której pragnęłam przez całe życie - mieć mamę”

"Nie chodzi tylko o młodsze dzieci w pieczy zastępczej, ponieważ my, nastolatki i starsze dzieci, również potrzebujemy miłości" - zwraca uwagę 19-latka adoptowana przez swoją opiekunkę społeczną.

Monyay Paskalides, pochodząca z Florydy, większość swojego życia spędziła w systemie pieczy zastępczej, w tym wszystkie nastoletnie lata. Gdy skończyła 18 lat, wiedziała, że resztę życia spędzi sama, bez mamy i taty. To było dla niej trudne doświadczenie, czuła się bardzo osamotniona. 

Wszystko zmieniło się w ostatnim czasie, kiedy Monyay została formalnie adoptowana przez Leah Paskalides, 32-letnią kobietę, która poznała Monyay sześć lat temu, kiedy została przydzielona jej jako opiekunka społeczna.

- Poznałam ją i zobaczyłam w niej dużo siebie - powiedziała Leah o swojej obecnej córce - Kiedy mi zaufała, po prostu między nami kliknęło.

Paskalides pracowała jako kierownik przypadku Monyay przez około trzy lata, a następnie została jej mentorem, kimś, do kogo Monyay mogła zwrócić się o radę i pomoc.

Leah nie mogła adoptować Monyay, gdy była jeszcze jej opiekunką. W zeszłym roku kobieta zobaczyła film dokumentalny o mężczyźnie, który został adoptowany już jako dorosły. Szybko skontaktowała się z Monyay i podzieliła się swoim pomysłem.

- Powiedziałam jej, że to widziałam i zapytałam, czy to jest coś, czego by chciała, a ona odpowiedziała, że ​​tak - wspomina Leah.

Niecałe sześć miesięcy później, 27 kwietnia, Paskalides i Monyay usiadły obok siebie na rozprawie adopcyjnej i usłyszały, jak sędzia oficjalnie ogłosił je matką i córką.

- Nadal nie potrafię opisać tego, co czułam w tamtej chwili - powiedziała Monyay - To jedyna rzecz, której pragnęłam przez całe życie - mieć mamę.

Monyay  ​​od 16 roku życia nazywa Leah „mamą”, ale teraz formalnie zmieniła również swoje nazwisko. Wkrótce otrzyma również nowy akt urodzenia.

- Zawsze byłyśmy blisko, ale teraz, kiedy do mnie dzwoni, oznacza to dla niej coś jeszcze - mówi pani Paskalides - tak długo nie miała matki.

Leah dodaje, że Monyay została przyjęta z otwartymi ramionami przez jej rodzinę, a Monyay ma nadzieję, że wkrótce pojedzie do Nowego Jorku, aby spotkać się z nimi osobiście.

- Moja 90-letnia babcia zadzwoniła do mnie i powiedziała, że ​​jest taka szczęśliwa, że ​​jest prababcią - opowiada Paskalides - Powiedziała, że ​​nie sądziła, że ​​dożyje tego dnia.

Leah i Monyay mają nadzieję, że ich historia zainspiruje inne rodziny do otwarcia drzwi dla nastolatków z systemu opieki zastępczej.

- Nie chodzi tylko o młodsze dzieci w pieczy zastępczej, ponieważ my, nastolatki i starsze dzieci, również potrzebujemy miłości - mówi Monyay. 

Waited 6Years for this 🥳🥳❤️

Opublikowany przez Monyay Paskalides Wtorek, 27 kwietnia 2021
« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama