Nowy numer 14/2021 Archiwum

125 lat temu rozpoczęły się w Atenach pierwsze nowożytne igrzyska

125 lat temu, 6 kwietnia 1896 r. w Atenach rozpoczęły się pierwsze igrzyska ery nowożytnej. Pomysłodawcą był baron Pierre de Coubertin, który dwa lata wcześniej powołał Międzynarodowy Komitet Olimpijski.

Pierwszym złotym medalistą igrzysk ery nowożytnej został, w dniu otwarcia zmagań, Amerykanin James B. Connolly, który wygrał konkurs trójskoku. Zdobył także później srebro w skoku wzwyż i brąz w skoku w dal.

Idea de Coubertina nawiązywała do igrzysk w starożytnej Grecji, które odbywały się od 776 p.n.e do 385 roku n.e. Najstarsze z nich, w Olimpii, zorganizowane zostały na cześć boga Zeusa i trwały pięć dni.

Pod koniec XIX wieku pomysł francuskiego arystokraty nie od razu zyskał międzynarodowe uznanie. Gdy ogłosił ideę po raz pierwszy w 1892 r. spotkał się z krytyką. Nie osłabiła ona jednak determinacji barona zwieńczonej przeprowadzeniem w 1894 roku w Paryżu "Międzynarodowego Kongresu na Rzecz Przywrócenia Igrzysk".

Pierwsze igrzyska trwały od 6 do 15 kwietnia 1896 r. Złote medale wykonane zostały ze srebra i przedstawiały na awersie Zeusa z boginią zwycięstwa Nike, a na rewersie ateński Akropol. Zwycięzcy otrzymywali także gałązkę oliwną oraz dyplom.

Koszt organizacji wyniósł 180 tys. drachm, ale sama sprzedaż specjalnej edycji znaczków olimpijskich przyniosła dochód w postaci 400 tys. drachm. Wraz z innymi zyskami zasilił on budżet państwa.

Igrzyska zorganizowane zostały na zrekonstruowanym Stadionie Panateńskim (Panathinaiko), pierwotnie zbudowanym w latach 330-329 p.n.e.. Otworzył je król Grecji Jerzy I. Na trybunach stadionu mogło zasiąść 80 tysięcy kibiców, ale zawody z okolicznych wzgórz oglądało znacznie więcej osób - pierwszego dnia blisko 100 tys.

Po słowach władcy: "Ogłaszam pierwsze międzynarodowe Igrzyska Olimpijskie w Atenach za otwarte. Niech żyją uczestniczące w nim narody! Niech żyje grecki lud!" rozległy się brawa i zabrzmiał hymn skomponowany przez Greka Spyrosa Samarasa i słowami rodaka Kostasa Palamasa. Do 1957 r. był on uznawany przez MKOl za nieoficjalny hymn olimpijskiej rywalizacji.

W pierwszych nowożytnych igrzyskach uczestniczyło 295 sportowców z 14 krajów. Rozegrano 43 konkurencje w dziewięciu dyscyplinach: lekkoatletyka, gimnastyka, podnoszenie ciężarów, szermierka, zapasy, kolarstwo, strzelanie, pływanie oraz tenis. Nie przeprowadzono zaplanowanych zawodów wioślarskich i żeglarskich z powodu złych warunków atmosferycznych. Zmaganiom towarzyszyły liczne wydarzenia kulturalne, m.in. odbywały się uroczyste przedstawienia antycznych tragedii.

Bohaterami igrzysk byli grecki biegacz Spiros Luis, francuski kolarz Leon Flameng i węgierski pływak Alfred Hajos.

Ten pierwszy wygrał na 40-kilometrowej trasie z Maratonu do Aten, w rywalizacji po górskich bezdrożach, w której udział wzięło 25 biegaczy. Prowadzenie objął na cztery kilometry przed metą, zaś na finiszu na stadionie w pokonywaniu ostatnich metrów pomogło mu towarzystwo następcy tronu księcia Konstantyna oraz księcia Jerzego.

Francuz wykazał się prawdziwym duchem fair play. Miał ogromną przewagę nad rywalami podczas 100-kilometrowego wyścigu, co spowodowało, że rywale, z wyjątkiem jednego - Greka, zrezygnowali z walki po 150 okrążeniach. Georgios Kolettis walczył dalej, ale szyki popsuła awarię roweru. Gdy lider zobaczył jego problemy przerwał jazdę i poczekał aż Grek otrzyma nowy rower. Ostatecznie Flameng utrzymał przewagę sześciu okrążeń aż do mety, na której przywitano go gromkimi brawami.

Hajos zwyciężył w zawodach rozgrywanych na wodach zatoki ateńskiej na 100 i 1200 m stylem dowolnym, walcząc nie tylko z 16 rywalami, ale i falami oraz przejmującym zimnem i niską temperaturą wody. Z tego powodu do wyścigu na dłuższym dystansie wysmarował swoje ciało łojem na grubość palca, co pozwoliło mu na lepszą izolację przed zimnem. Na mecie zaczęto grać dla zwycięzcy hymn austriacki, ale po pierwszych taktach przerwano go. Zapadła cisza, wśród której wybrzmiał okrzyk "Ungheria", a po nim kilka głosów zaintonowało węgierski hymn.

Od 2013 r. 6 kwietnia obchodzony jest także Międzynarodowy Dzień dla Rozwoju i Pokoju ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ.

"Wartości olimpijskie - dążenie do doskonałości w przyjaźni, szacunku i solidarności są w naszych czasach ważniejsze niż kiedykolwiek. Jednoczą nas w ten sam sposób, jak 125 lat temu. Igrzyska przypominają, że poprzez sport możemy zbudować lepszy, pokojowy świat, a nasza siła tkwi we wspólnym działaniu" - powiedział przewodniczący MKOl Thomas Bach, nawiązując do rocznicy.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama