Nowy numer 3/2021 Archiwum

Ratunek w samą porę

Zaczyna się egzekucja. Za chwilę kat podniesie miecz i uderzy w obnażony kark klęczącego skazańca. Nagle, w ostatniej chwili, na miejscu kaźni pojawia się starzec z płonącym wzrokiem, ubrany w szaty biskupa. Oprawca spogląda na niego zaskoczony. Biskup gestem nieznoszącym sprzeciwu powstrzymuje kata.

Człowiek, który zatrzymał egzekucję, to święty Mikołaj. Żył na przełomie III i IV wieku (zm. ok. 342 r.). Pełnił obowiązki biskupa Myry (obecnie Demre) – na południowym wybrzeżu Azji Mniejszej (dziś Turcja). Według tradycji był dobroczyńcą wspierającym ubogich. Na Wschodzie czczono go od VI wieku, na Zachodzie jego kult stał się popularny w wieku XI, kiedy relikwie świętego przewieziono do Bari (Włochy).

Obraz ilustruje najstarszą legendę związaną ze świętym Mikołajem, zapisaną w połowie VI wieku, znaną pod tytułem Stratelatis (Oficerowie). Opowiada ona o oddziale rzymskiego wojska, który tłumił bunt we Frygii (Azja Mniejsza). Żołnierze splądrowali przy okazji port w Andriake niedaleko Myry. Cesarski prefekt Eustachios skazał wówczas na śmierć trzech żołnierzy, niesłusznie oskarżonych o branie udziału w rabunku. W ostatniej chwili skazanych ocaliła interwencja Mikołaja, który wykazał ich niewinność.

Za plecami świętego widzimy mężczyznę w nieco groteskowym stroju, podpierającego się pozłacaną laską. To prefekt Eustachios. Spogląda on na Mikołaja z nieco zakłopotanym uśmiechem. Domyślamy się, że od początku wiedział o niewinności ludzi, których skazał na śmierć. Z lewej strony przytrzymywani przez strażników pozostali skazańcy jeszcze nie mogą uwierzyć w swoje szczęście. W tle stoi oddział rzymskich żołnierzy.

Druga wersja tego samego obrazu znajduje się w Państwowym Muzeum Rosyjskim w Sankt Petersburgu.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także