Nowy numer 32/2020 Archiwum

Nasza dusza bywa ślepa, a serce zamknięte

Ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa… J 20,12

J 20,1.11-18

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień od niego odsunięty.

Maria stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa: jednego w miejscu głowy, a drugiego w miejscu nóg.
I rzekli do niej: „Niewiasto, czemu płaczesz?”
Odpowiedziała im: „Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”.
Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?”
Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę”.
Jezus rzekł do niej: „Mario!”
A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: „Nauczycielu”.
Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»”.
Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana i to mi po wiedział”.

Ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa… J 20,12

Ewangelia z komentarzem. Nasza dusza bywa ślepa, a serce zamknięte
Gość Niedzielny

Tak rzadko zwracamy uwagę na tych, którzy przychodzą do nas z Dobrą Nowiną, którzy chcą nam dać pocieszenie. Pogrążamy się w smutku i narzekaniu tak bardzo, że nasza dusza bywa ślepa, a serce zamknięte. Ta ślepota to nic innego jak chwilowy brak wiary. Na szczęście chwilowy, bo Bóg nie zostawia nas w smutku samotnych. Maria Magdalena pogrążona w rozpaczy spotyka dwóch aniołów, którzy otwierają jej duszę na spotkanie ze Zmartwychwstałym. Pomagają jej wyjść ze smutku w bardzo prosty sposób: pytają, dlaczego płacze. Kiedy nasza dusza pogrąża się w rozpaczy, warto posłuchać dobrych pytań, warto pomodlić się, by Pan Bóg posłał nam anioła z dobrym pytaniem. Anioła, który pomoże nam zobaczyć światło nadziei, zobaczyć sedno naszej wiary, czyli zmartwychwstałego Jezusa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama