Nowy numer 33/2020 Archiwum

Rzymianie protestują przeciwko powiększeniu ogródków restauracyjnych

Komitety mieszkańców w Rzymie protestują przeciwko rozporządzeniu, na mocy którego lokale gastronomiczne otrzymały zgodę na znaczne powiększenie ogródków ze stolikami w obecnej fazie pandemii. "Nie możemy chodzić po ulicach" - argumentują rzymianie.

Rada miejska stolicy Włoch uchwaliła w głosowaniu rozporządzenie, które umożliwia powiększenie o 50 procent ogródków restauracyjnych i barowych na obszarze w historycznym centrum uznanym za dziedzictwo UNESCO. W pozostałej części Wiecznego Miasta powierzchnia ta może być większa o 70 procent.

Jak wyjaśniono, wymaga tego konieczność wygospodarowania dodatkowego miejsca w lokalach na stoliki, które zgodnie z normami sanitarnymi muszą być ustawione w większej odległości od siebie.

Władze miejskie po latach walki z nielegalnym zajmowaniem chodników i placów przez restauracje, teraz zgadzają się na to; wszystko w imię przestrzegania dystansu społecznego.

Tego rozwiązania nie aprobują komitety mieszkańców centrum i składają odwołania od tej decyzji w sądzie administracyjnym. Mówią, że Rzym czeka "inwazja stolików".

Dina Nascetti z komitetu "Żyć na Zatybrzu" powiedziała: "W zaułkach dzielnicy już teraz nie można chodzić. To rozporządzenie nie do przyjęcia".

Protestują też komitety z centralnych dzielnic Monti, Campo Marzio i innych. Domagają się zmiany decyzji.

"Nie jesteśmy przeciwko stolikom ani restauratorom" - zapewniła Dina Nascetti z Zatybrza. "Ale - dodała - nie można myśleć tylko o restauracjach i barach".

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama