Nowy numer 28/2020 Archiwum

Koloseum otwarte po 84 dniach "surrealistycznej ciszy"

Obiekt podświetlono kolorami włoskiej flagi, uruchomiono "inteligentne termoskanery", ograniczono wielkość grup. W pierwszym dniu sprzedano 300 biletów.

Gorące słońce ochrzciło Koloseum" - pisze rzymski dziennik "Il Messagero". "Po 84 dniach przymusowego zamknięcia Amfiteatr Flawiusza otwarł z powrotem swoje podwoje".

Jest obowiązek noszenia maseczek, co 15 minut wpuszczane są 15-osobowe grupy, liczbę zwiedzających ograniczono do 560 osób na dzień.

Na święto ponownego otwarcia Koloseum 1 czerwca stawili się nawet alpejczycy - żołnierze w galowych, przyciągających wzrok mundurach.

"Punktualnie o 10.45 weszli pierwsi zwiedzający" - relacjonuje "Il Messaggero". "Francesco Bucchielli, rzymianin, z żoną Natalyą. On pamiętał zabytek tylko z dzieciństwa, ona nie widziała go nigdy wcześniej". Witali ich dyrektor Alfonsina Russo, która symbolicznie przecięła wstęgę przy wejściu, i prefekt Gerarda Pantalone oraz załoga dowództwa karabinierów z jednostki opieki nad dziedzictwem narodowym.

"Dziś otwieramy z powrotem Koloseum, w którym zapadła surrealistyczna cisza" - mówiła dyrektor Russo. "I które straciło więź ze swoją wielką publicznością (w ubiegłym roku gościło ponad 7,5 mln zwiedzających). Mamy nadzieję, że odnowimy tę więź, czekamy na rzymian, a przede wszystkim na rodaków po otwarciu granic między regionami. No i oczekujemy, oczywiście, aż krzywa epidemiczna pozwoli uruchomić turystykę międzynarodową, która zapewnia 70 proc. zwiedzających".

Koloseum otwiera się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Na placu ustawiono mobilny punkt sanitarny. Zwiedzający muszą mieć założone maseczki i mierzyć temperaturę za pomocą specjalnych "inteligentnych skanerów", które potrafią także rozpoznać, czy dana osoba ma na twarzy maseczkę.

"Otwieramy o 10.30, żeby nie obciążać miejskiego ruchu, a zabytek będzie otwarty do 19.15" - tłumaczy dyrektor Russo. "To faza eksperymentalna, która potrwa do 30 czerwca".

Dla rzymian przygotowano bilet ulgowy za 9,50 euro, ważny od godz. 14. Bilety można zamawiać jedynie online (nie można wejść bez rezerwacji albo licząc na kupno biletu na miejscu). By promować bardziej świadome zwiedzanie, do biletu online została dołączona aplikacja, która pozwala wytyczyć mapę spaceru, etapy i zawiera niektóre objaśnienia. "W tym celu wzmocniliśmy sieć wi-fi" - mówi A. Russo.

W Koloseum można wybrać dwie trasy 45-minutowe. Jedna z nich zapewnia odkrywanie "graffiti" na ścianach, które opowiadają o dziejach Koloseum od średniowiecza do XVII wieku. Na tę trasę można wejść jedynym wejściem - Sperone Valadier, a wychodzi się jedynym wyjściem na południową stronę obiektu.

Są natomiast 4 różne trasy zwiedzania między Forum Romanum i Palatynem, od 45-minutowej po 2-godzinną.

"Pod koniec czerwca rozważymy możliwość rozszerzenia godzin otwarcia i przebiegu tras, być może połączymy wieczorne wizyty z wydarzeniami muzycznymi" - zapowiada dyrektor Russo. Chodzi o to, by zaproponować "bardziej świadomą wizytę i w pełni bezpieczną, bo Koloseum to miejsce dla serca i duszy".

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama