Nowy numer 21/2020 Archiwum

Benedykt XVI: W Janie Pawle II uwidoczniły się moc i dobroć Boga

W Janie Pawle II uwidoczniły się nam wszystkim moc i dobroć Boga. W czasie, kiedy Kościół na nowo cierpi z powodu naporu zła, jest on dla nas oznaką nadziei i otuchy - napisał w liście z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły papież senior Benedykt XVI.

List został oficjalnie zaprezentowany w piątek w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3.

Zdaniem Benedykta XVI najważniejsze dla papieża było przesłanie o Miłosierdziu Bożym. "Jan Paweł II był od początku pod dużym wrażeniem orędzia krakowskiej zakonnicy Faustyny Kowalskiej, która przedstawiała miłosierdzie Boże jako istotne centrum całej chrześcijańskiej wiary i pragnęła ustanowienia jego święta" - napisał Benedykt XVI.

W liście papież-senior wspomina historię ustanowienia Niedzieli Miłosierdzia. O opinię w tej sprawie Jan Paweł II zwrócił się do Kongregacji Nauki Wiary i dwukrotnie usłyszał nie, ale niezrażony sformułował propozycję, która Białej Niedzieli (pierwszej po Wielkanocy) pozostawiła jej historyczne znaczenie, wprowadzając w jej pierwotną treść miłosierdzie Boże.

"Wbrew spotykanej niekiedy opinii Jan Paweł II nie jest moralnym rygorystą. Ukazując istotne znaczenie Bożego miłosierdzia, daje on nam możność przyjęcia stawianych ludziom moralnych wymogów, mimo iż człowiek nigdy nie zdoła im w pełni sprostać. Nasze moralne wysiłki podejmujemy w świetle Bożego miłosierdzia, które dla naszej słabości okazuje się uzdrawiającą mocą" - podkreśla Benedykt XVI.

Papież-senior pozostawia otwarte pytanie, czy w przypadku Jana Pawła II tak jak w przypadku papieży: Leona I i Grzegorza I przyjmie się przydomek "wielki". "Prawdą jest, że w Janie Pawle II uwidoczniły się nam wszystkim moc i dobroć Boga. W czasie, kiedy Kościół na nowo cierpi z powodu naporu zła, jest on dla nas oznaką nadziei i otuchy" - podkreślił.

« 1 »
  • AFU
    15.05.2020 19:17
    AFU
    Nie był moralnym rygorystą ? To sformułowanie mogłoby sugerować że szedł na jakieś moralne kompromisy, co o ile pamiętam nigdy nie miało miejsca. Zawsze domagał się najwyższych jakościowych standardów i pokazywał na czym one polegają. Nie był przy tym bezwzględnym dyktatorem czy inkwizytorem, świadomy że doskonałości do której powinniśmy dążyć, nikt nigdy osiągnąć nie jest w stanie. I nie chodzi tylko o ludzi. Gdyby Doskonałość była do osiągnięcia przez kogokolwiek, nie byłby już możliwy żaden dalszy rozwój ani postęp i takie istnienie przestałoby mieć sens. Nikt nie może zatem za brak doskonałości nikogo potępiać ani karać. Oceniać można tylko, czy człowiek dołożył by do niej dążyć wystarczających, nawet najbardziej niedoskonałych starań. Bóg natomiast czyni je w stopniu najbardziej doskonałym.
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama