Nowy numer 23/2020 Archiwum

"Jeżeli liczba zakażeń będzie na tym samym poziomie, jest to rekomendacja do kolejnych poluzowań w obostrzeniach"

Jeżeli rzeczywiście liczba zakażeń będzie się utrzymywała na tym samym poziomie, choćby notowanym w ubiegłym tygodniu, jest to rekomendacja do wprowadzania kolejnych poluzowań w obostrzeniach - powiedział w poniedziałek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Jak podkreślił Andrusiewicz podczas briefingu prasowego, "rolą MZ we wprowadzeniu poluzowań w obostrzeniach jest dawanie rekomendacji medycznych po analizie spływających danych dotyczących zakażeń". "Jeżeli dzisiaj na szali mamy wczorajszy dzień, przeanalizujemy jeszcze dzisiejszy dzień, będziemy mieli jutrzejszy poranek, więc będziemy mieli pewną optykę tego, jak to wygląda po minionym tygodniu, kiedy część obostrzeń już została zdjęta" - powiedział.

Według rzecznika MZ, jeżeli "rzeczywiście liczba zakażeń będzie się utrzymywała na tym samym poziomie, choćby notowanym w ubiegłym tygodniu, jest to rekomendacja do wprowadzania kolejnych poluzowań w tych obostrzeniach". "O tym na pewno wówczas będzie już bezpośrednio informował sam premier na konferencji z ministrem zdrowia, który te rekomendacje medyczne z tego tytułu będzie wydawał" - zastrzegł.

Pytany, co jest główną przyczyną zmniejszenia się liczby osób odbywających kwarantannę, Andrusiewicz przypomniał, że "z kwarantanny odeszły te osoby, które przed kilkoma tygodniami wracały gremialnie z zagranicy, więc tu jest bardzo duży ubytek". "Ale pamiętajmy też, że teraz te skale wzrostów nie są tak duże. To są skale wzrostów, jak sami państwo obserwujecie, na granicy 340-370 i często występują tutaj zakażenia w DPS-ach, w zamkniętych ośrodkach opiekuńczo-leczniczych, więc tak powszechnej tej transmisji bezpośredniej w społeczeństwie nie ma. Stąd też nie ma aż tak dużo ludzi kontaktu bezpośredniego z osobami zakażonymi. Stąd niewiele osób przybywa" - wyjaśnił.

Rzecznik MZ wyraził nadzieję, że "ten trend będzie się utrzymywał". "Ale niczego nie możemy przesądzać" - podkreślił.

« 1 »
  • CSOG
    27.04.2020 13:07
    Polska ma obowiązek wykorzystać czas, który został wywalczony właściwymi decyzjami dot. społecznych ograniczeń na należyte przygotowanie się na zwiększenie liczby zakażeń COVID-19 – powiedział PAP dowódca polskiej misji szkoleniowo-medycznej w Chicago kpt. dr n. med. Jacek Siewiera. Uważam, że liczba zakażeń wzrośnie też, kiedy poluzujemy zasady dystansowania społecznego w najbliższym czasie. Do czasu, kiedy nie pojawi się +game changer+, czyli szczepionka, te zasady nie ulegną zmianie – ocenił kapitan. W ocenie Siewiery, nie należy przyjmować myślenia, że pandemia skończy się wraz z ustaniem ograniczeń w dystansowaniu społecznym. – Zasady dystansowania są +kurkiem w kranie+. Zakręcony mocniej powoduje, że woda nie cieknie; jeśli będziemy go odkręcać, poluzowywać restrykcje, tych zakażeń będzie więcej, aż do momentu, w którym większość społeczeństwa ulegnie zakażeniu lub nosicielstwu bezobjawowemu – stwierdził. [Żródło PAP]
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama