Reklama

    Nowy numer 23/2020 Archiwum

Krótka wiosna Kościoła

Autor Dziejów Apostolskich zapisał trzy summaria, podsumowania dziejów Kościoła pierwszego pokolenia uczniów Chrystusa.

Dziś słuchamy pierwszego z nich. Jest ono w swym wyrazie najbardziej bliskie ideałowi: „Trwali w nauce apostołów i we  wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach”. To czas, gdy w Jerozolimie zaczęła istnieć wspólnota uczniów Chrystusa. W tym sumarycznym stwierdzeniu pojawiają się trzy fundamentalne słowa: nauka, wspólnota i łamanie chleba. Na określenie „nauki” biblijny grecki tekst używa rzeczownika didache. To słowo będzie oznaczało całość nauki Zbawiciela. Całość, czyli zarówno zbiór odpowiedzi na pytanie, w co wierzę, jak też wynikającą z nich konsekwencję: jak mam żyć. Drugie określenie życia pierwotnej wspólnoty uczniów Chrystusa to „wspólnota”, w greckim tekście koinonia. Święty Łukasz, autor Dziejów Apostolskich, użył tego rzeczownika tylko tutaj. Był on sekretarzem św. Pawła, który o koinonii w swych listach mówi wielokrotnie. Więź w nauczaniu Apostoła Narodów jest wzajemną odpowiedzialnością za otrzymaną wiarę. Wspólnota to niesienie razem nauki i jej życiowych konsekwencji. Trzecie z określeń, opisujących życie pierwszego pokolenia uczniów Chrystusa, dotyczy „łamania chleba”. To oczywiście Eucharystia. Ona była sercem życia wspólnot. Pierwsi chrześcijanie gromadzili się na pamiątkę ostatniej wieczerzy, która była uobecnieniem męki Zbawiciela, ale również wspomnieniem doświadczenia dwóch uczniów, którzy zmierzali do Emaus i którzy poznali Zmartwychwstałego, gdy On – niczym w Wieczerniku – „zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im”. W pierwszym summarum Dziejów Apostolskich interesujące jest stwierdzenie: „Cały lud odnosił się do nich życzliwie”. To w tym momencie – tak po ludzku – można mówić o wiośnie uczniów Chrystusa, powszechnej życzliwości i otwarciu. Kończy się to jednak bardzo szybko. Swój rychły finał znajdzie w opowieści Dziejów Apostolskich o kamienowaniu św. Szczepana, pierwszego męczennika w dziejach Kościoła. Postawiony przed oskarżycielami, w swej mowie powie o słuchaczach, że są ludem „twardego karku i odpornych serc i uszu”, a wtedy… „gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego”. Krótkie wiosny Kościoła w dziejach świata były wielokrotnie związane z wrogą reakcją sił zła, które starały się maksymalnie niszczyć to, co było dziełem zbawienia. Odpowiedzią na działanie Złego jest ucieczka w ramiona Boga miłosiernego. „Nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym” – zachęca sam Pan Jezus. „Pan mój i Bóg mój!” – to nasza odpowiedź. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..