Nowy numer 23/2020 Archiwum

W sobotę nadzwyczajne orędzie abp. Gądeckiego przed Wielkim Tygodniem

Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki w sobotę przed Niedzielą Palmową wygłosi nadzwyczajne orędzie wprowadzające katolików w Polsce w Wielki Tydzień - poinformował PAP rzecznik Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Orędzie zostanie wyemitowane 4 kwietnia o godz. 20.00 w Programie Pierwszym Telewizji Polskiej oraz w innych środkach społecznego przekazu.

"Osoby wierzące nie pamiętają Świąt Wielkanocnych bez procesji wielkanocnej, bez wypełnionego kościoła, bez poświęcenia pokarmów. To bardzo trudny czas dla nas wszystkich, zarówno dla wiernych świeckich, jak i dla duszpasterzy. Tym bardziej zachęcam do wysłuchania orędzia przewodniczącego KEP, aby znaleźć tam duchową pomoc i nadzieję" - powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik. Dodał, że orędzie ma być pomocą na najbliższy czas i wskazówką, jak dobrze przeżyć Wielki Tydzień w obecnych warunkach.

Ks. Rytel-Andrianik przypomniał, że od początku pandemii przewodniczący Episkopatu Polski zabiera głos, odnosząc się do aktualnej sytuacji. W komunikacie z 28 lutego, jeszcze przed pojawieniem się koronawirusa na terenie Polski, zachęcił duchowieństwo i wiernych do zachowania zwiększonej ostrożności oraz do wzmożonej modlitwy. Podobnie w komunikacie z 10 marca, a następnie z 13 marca, w związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce i ograniczeniem liczby uczestników zgromadzeń. Poprosił wtedy kapłanów i osoby życia konsekrowanego, aby każdego dnia o godzinie 20.30 odmawiali w kościele różaniec w intencji osób chorych, tych, którzy się nimi opiekują, jak również służb medycznych i sanitarnych. Do wiernych zwrócił się zaś z prośbą, aby w tym samym czasie odmawiali różaniec w swoich rodzinach.

W orędziu telewizyjnym z 14 marca przewodniczący KEP zachęcił do korzystania z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej mszy św. i do łączenia się ze wspólnotą Kościoła za pośrednictwem transmisji. Poprosił też o przyjęcie ze zrozumieniem ograniczeń nakładanych przez służby sanitarne.

Odnosząc się do zarządzenia Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski z 12 marca oraz dekretów biskupów diecezjalnych, podkreślił w orędziu: "Zdaję sobie sprawę z tego, że zarządzenia te mogą być dla niektórych trudne do zaakceptowania. Mimo to - ze względu na zdrowie własne i bliźnich - bardzo proszę o przyjęcie ich w duchu miłości bliźniego". "Kościoły nie są zamknięte, są otwarte dla modlitwy prywatnej, niemniej jednak jesteśmy zobowiązani do respektowania porządku naturalnego, jaki jest wymuszony przez stan epidemii" - powiedział przewodniczący Episkopatu Polski.

W związku z ograniczeniami liczby wiernych mogących uczestniczyć w zgromadzeniach religijnych do pięciu osób, abp Gądecki w komunikacie z 24 marca prosił o uwzględnienie tego faktu w kontekście nadchodzących celebracji, w tym liturgii Wielkiego Tygodnia, "ze względu na zdrowie i życie Polaków".

W przesłaniu wideo na piątą niedzielę Wielkiego Postu abp Stanisław Gądecki kolejny raz poprosił o wyrozumiałość wobec obostrzeń, które wiążą się ze stanem epidemii koronawirusa oraz apelował o solidarność i wzajemną pomoc. Przewodniczący KEP, będąc 30 marca w centrali Caritas Archidiecezji Poznańskiej, zaznaczył: "Działalność charytatywna Kościoła różni się tym od zwykłej filantropii, że nie bazuje wyłącznie na ludzkich siłach, ale swoje źródło upatruje w Bogu".

« 1 »
TAGI:
  • CSOG
    31.03.2020 09:38
    Martwa pamięć, krótka wiara.
    "Osoby wierzące nie pamiętają Świąt Wielkanocnych bez procesji wielkanocnej, bez wypełnionego kościoła, bez poświęcenia pokarmów.” – To motto intryguje.
    Świąt bez procesji, bez wypełnionego kościoła bez poświęcenia pokarmów nie pamiętają wierzący. Wszyscy wierzący? Rzeczywiście krótka jest obecnie nasza pamięć społeczna, pokoleniowa. Od zbawczej śmierci Jezusa i Zmartwychwstania, do spisania pierwszych Ewangelii minęło od pięćdziesięciu do siedemdziesięciu lat. Przez ten czas wydarzenia te przechowywano w pamięci i ustnym przekazie. I nie umarły. Żyły w pamięci, zmartwychwstały w pismach. Wiele wcześniejszych zawartych w Biblii wydarzeń przechowywano w społecznej pamięci pokoleń znacznie dłużej, czasami po kilka wieków. A my nie pamiętamy. Ta społeczna demencja nie pozwala nam pamiętać o wierzących spędzających święta w obozach koncentracyjnych podczas II WŚ, na syberyjskich zsyłkach, w okopach Pierwszej Wojny Światowej. Jakie święta pamiętają wierzący chrześcijanie w Syrii, albo w Chinach? Czy wierzący chrześcijanie w Egipcie pamiętają Wielkanocną procesję? Czy rzeczywiście nie pamiętamy, czy raczej nie chcemy pamiętać bo się boimy? Boimy się tych wspomnień, nie lubimy ich. Najchętniej byśmy je wyparli. I czy wszyscy mamy pamięć taką nawet nie krótką, ale wręcz martwą? Jak to pięknie obchodzimy w Moim Kościele dzień Kościoła Prześladowanego. Tak świątecznie go upamiętniamy. I nie pamiętamy? Szczególnie wierzący?
  • CSOG
    31.03.2020 09:38
    Apostołowie za zamkniętymi drzwiami.
    Taki prawdziwy jest ten Wielki Post. Taki autentyczny. Apostołowie w obliczu ukrzyżowania i śmierci Jezusa zamykają się za zamkniętymi drzwiami. Apostołowie nie dowierzają kobietom powracającym od grobu Jezusa z radosną nowiną. Apostołowie zmierzający do Emaus pogrążeni w zwątpieniu, bo nie rozumiejący właściwie wydarzeń których byli świadkami. «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało». Jezu czy naprawdę nie wiesz co się teraz dzieje? Czy może nie wiedzą i nic nie rozumieją ci, którzy widzą tylko śmierć i nie potrafią rozpoznać zmartwychwstałego Jezusa stojącego tuż obok nich?
    Jakże podobni są nasi dzisiejsi apostołowie do tych apostołów pierwszych, sprzed dwóch tysięcy lat.
    Jakże zalęknieni są dzisiejsi apostołowie, jakże nie rozumiejący tego co się dzieje. Bojący się zamkniętych kościołów, braku procesji i tradycyjnego święcenia pokarmów. I nie chodzi o to żeby, biec zaraz wbrew zakazom sanitarnym do kościelnych budynków i kasłać na siebie na procesjach. Biegnąc, chociażby myślami do kościoła, jak biegli do pustego grobu apostołowie co zobaczymy? Że grób i kościół pusty oznacza dla nas, że Jezus nasz Pan umarł, czy że zmartwychwstał?
    Kogo najbardziej przeraził pusty grób? Czy nie tych, którzy bali się Zmartwychwstania i życia bardziej niż bali się śmierci?
    Zasmuciła mnie ta zapowiedź orędzia Przewodniczącego KEP. Brzmi podobnie jak wypowiedzi większości biskupów w ostatnim czasie. Brzmi bojaźnią, przerażeniem, zwątpieniem, niemocą, jak pierwsza noc po ukrzyżowaniu Jezusa.
    A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą».
    […]
    A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».
    W czasie pandemii też jest z nami. Nie bójcie się.
    doceń 8
  • Anonim (konto usunięte)
    31.03.2020 10:06
    A ja bym też prosiła Księdza Arcybiskupa o ujednolicenie zasad obowiązujących we wszystkich diecezjach, bo rozbieżności w dostępie do Eucharystii, do sakramentu pojednania, a nawet po prostu do kościoła są w skali Polski ogromne. I wprowadzają niepotrzebny zamęt w i tak już skołatane serca. "Ja Jestem Zmartwychwstanie i Życie. Czy wierzysz w to?..."
    doceń 0
  • teofanes
    31.03.2020 11:34
    Żadne przemówienia abp Gądeckiego nie zastąpią Mszy Wielkanocnej, nie zastąpią zamkniętych kościołów. Ograniczenie liczby uczestników Mszy św. do pięciu osób i wypędzenie ich przed telewizory jest aktem nieprzyjaznym w stosunku do wiernych świeckich. Warto abpowi przypomnieć, że ryzyko zarażenia się wirusem w sklepie czy w autobusie jest znacznie wyższe (bo jest więcej ludzi stłoczonych na małym obszarze) niż w kościele. I proszę nie mówić, że do sklepu to koniecznie trzeba chodzić (owszem, trzeba), a do kościoła to już nie, bo to NIE JEST postawa człowieka wierzącego.
    doceń 4
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama