Nowy numer 08/2020 Archiwum

O. Szyszka: Dokument pokazuje, w jakim błędzie tkwili krytycy papieża

Bez sensacji, ale z wielką troską o Kościół i człowieka w Amazonii. Tak o. dr hab. Tomasz Szyszka, prezes Stowarzyszenia Misjologów Polskich określił w komentarzu dla KAI nową adhortację Franciszka "Querida Amazonia". Zdaniem profesora UKSW z Katedry Misjologi nie sprawdziły się opinie niektórych, że podczas Nadzwyczajnego Synodu dla Amazonii w październiku 2019, w Kościele dokonują się jakoby rewolucyjne zmiany, zaś papież Franciszek rzekomo dokonuje zamachu na Tradycję Kościoła (poprzez przyzwolenie na diakonat dla kobiet i święcenia żonatych mężczyzn albo wprowadzenie tzw. rytu amazońskiego).

Tematy, które podczas Synodu wydawały się być najbardziej problematyczne, zostały omówione w akapicie poświęconym inkulturacyjnym posługom [QA 85-103]. Papież Franciszek zaznacza, że poważny brak kapłanów, a przez to znacznie utrudniony dostęp bardzo wielu wiernych do Eucharystii i życia sakramentalnego, nie powinny być przyzwoleniem na klerykalizację, ale raczej na odważne dowartościowanie bogactwa darów i charyzmatów, które Duch Święty wylewa we wspólnocie Kościoła [QA 91]. Wielkim darem w życiu i posłudze Kościoła są bowiem osoby świeckie, w tym kobiety: Wymaga to od Kościoła zdolności otwierania dróg śmiałości Ducha, by powierzyć i konkretnie umożliwić rozwój własnej kultury kościelnej, znacząco świeckiej [QA 94]. Są to moce i zdecydowane słowa, wskazujące jednocześnie na konieczność stworzenia nowych kryteriów teologiczno-prawnych dla posług świeckich w Amazonii. Bardzo mocno wybrzmiało to w zdaniu: kobiety, które w istocie odgrywają kluczową rolę we wspólnotach amazońskich, powinny mieć dostęp do funkcji, jak również do posług kościelnych, które nie wymagają sakramentu święceń i pozwalają im lepiej wyrazić ich własną rolę [QA 103].

Jakie zatem nowe rozwiązania duszpasterskie i administracyjne należałoby wprowadzić, aby stawić czoła nowym wyzwaniom? Z pewnością podążanie za ludźmi i „pójście na peryferie” w kontekście bezkresnych obszarów Amazonii stanowi szczególne wyzwanie. Pytanie dotyczy bowiem nie tylko kwestii techniczno-logistycznych, czyli jak tam dotrzeć, ale przede wszystkim tego, jak się w tych środowiskach odnaleźć [QA 29]. W sposób pośredni Franciszek postuluje potrzebę zerwania z praktyką improwizowania, tj. dorywczymi rozwiązaniami w dziele ewangelizacyjno-misyjnym, oraz zdecydowanego przezwyciężania mentalności wycofania oraz obaw przed niepowodzeniem.

Nie ulega wątpliwości, że Kościół w Amazonii od dawna stoi przed trudnym wyzwaniem dotyczącym nowego dookreślenia swojej tożsamości, tj. wypracowania swojego amazońskiego oblicza [QA 7; 61]. W kontekście Synodu oraz adhortacji Querida Amazonia pojawia się zatem pytanie, czy w Amazonii istnieją jedynie w miarę sprawnie funkcjonujące struktury administracyjne Kościoła, czy też Kościół stoi po stronie Indian, ubogich, ludzi z miast i interioru, przyjmując tym samym oblicze Kościoła Indian, ubogich, wykluczonych, poszukujących itp. Papież Franciszek jednoznacznie wskazuje na konieczność przezwyciężenia wszelkiej niemrawości ewangelizacyjnej i przyjęcia na nowo roli proroczej, tak aby Kościół o nowym obliczu amazońskim był Kościołem żywym i zdecydowanie stojącym po stronie człowieka najuboższego, Kościołem podążającym za człowiekiem migrującym oraz broniącym praw człowieka do życia w zdrowym ekosystemie.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

  • pelikan3
    12.02.2020 23:08
    Sarah i Ratzinger przepłacili to zwycięstwo nad progresizmem życiem. Ale zakłamanie.
    doceń 5
  • paszczyk2
    13.02.2020 08:39
    Niech Ojca Świętego Franciszka Pan prowadzi i strzeże. A mnie niech wybaczy mój grzech. Amen.
    doceń 2
  • spe
    13.02.2020 10:48
    Nie wiem, czy - w/g o. Szyszki - Benedykt XVI i kard. Sarah należą do "krytyków papieża Franciszka i Synodu"? Dlaczego Ojciec użył spójnika "i"? Czy krytyka Synodu jest równoznaczna z krytyką Franciszka? Czy każda krytyka to zło? I czy Benedykt XVI i kard. Sarah tkwią w błędzie?
    doceń 8
  • halinkaa
    13.02.2020 12:59
    Biorąc pod uwagę hałas i zgodne akcje publicystyczne nie wykluczone, że to od samych zainteresowanych wyszły plotki, by się potem okazały tylko plotkami, inni przy okazji wyszli na tych be, a oni sami za niewinnie szykanowanych, zabawa w podchody lub w Indian, chyba takie w stylu jezuitów
    doceń 5
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama