Nowy numer 48/2020 Archiwum

Marszałek Sejmu składa wniosek do TK w sprawie Sądu Najwyższego

Podpisałam i skierowałam do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a SN, uwzględniając kompetencje prezydenta, dlatego że decyzję o tym, jak wygląda ustrój sądów, regulują ustawy, a te przyjmuje Sejm - powiedziała marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Biuro prasowe TK poinformowało PAP, że w środę wpłynął do TK wniosek marszałek Sejmu o rozstrzygnięcie sporów kompetencyjnych między: Sejmem a Sądem Najwyższym oraz prezydentem a SN. "Prezes TK Julia Przyłębska wyda w dniu dzisiejszym oświadczenie w tej sprawie" - dodano.

Witek na konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu poinformowała, że zwróciła się do TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i SN. Ma to związek z zaplanowanym na czwartek posiedzeniem trzech izb SN dotyczącym statusu sędziów wyłonionych przez KRS w obecnym składzie.

"W związku z planowanym na czwartek posiedzeniem (trzech izb - PAP) Sądu Najwyższego i z tym co planuje pani prezes (Małgorzata) Gersdorf, w poczuciu odpowiedzialności za losy państwa i za prawo, jakie stanowimy w Sejmie, podpisałam i skierowałam do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a SN, uwzględniając kompetencje pana prezydenta, dlatego że decyzję o tym, jak wygląda ustrój sądów, regulują ustawy, a ustawy przyjmuje Sejm, natomiast to, co planuje zrobić w czwartek pani I prezes SN jest podważeniem naszego prawa, wyłącznego prawa do stanowienia ustaw, a tym samym także podważenia kompetencji pana prezydenta do powoływania sędziów" - poinformowała podczas środowej konferencji prasowej Elżbieta Witek.

Dodała, że "jeżeli TK podejmie się tej sprawy, to to wstrzymuje czwartkowe posiedzenie SN i wydanie decyzji".

Jak mówiła, wniosek do TK jest skierowany "w poczuciu odpowiedzialności za państwo". "To nie jest fanaberia, to nie jest +widzimisię+, to jest sprawa bardzo poważna i uznałam, że mam jako marszałek obowiązek zapytać TK, jak to w końcu jest, czy Sejm ma prawo podejmować ustawy ws. organizacji sądów, tak jak to mówi TK, czy też nie" - mówiła Witek.

W ubiegłym tygodniu I prezes SN Małgorzata Gersdorf przedstawiła pytanie prawne trzem Izbom SN: Cywilnej, Karnej i Pracy. Dotyczy ono tego, czy udział w składzie sądu powszechnego lub SN osoby powołanej na sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w jej aktualnym składzie prowadzi do naruszenia Konstytucji RP, Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego osoba taka jest nieuprawniona do orzekania lub skład sądu jest sprzeczny z przepisami.

uzasadnieniu powołano się m.in. na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada ub.r., wyrok Izby Pracy SN z 5 grudnia ub.r. oraz uchwałę Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN z 8 stycznia br.

Rzecznik SN sędzia Michał Lskowski wskazał, że "pytanie wprost dotyczy statusu sędziów z pozostałych dwóch Izb SN", dlatego w posiedzeniu nie będą uczestniczyć "tzw. nowi sędziowie z Izby Dyscyplinarnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej", bo - jak zaznaczył - sędziowie nie mogą orzekać we własnej sprawie.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama