Nowy numer 22/2020 Archiwum

Prezydent Andrzej Duda spotkał się ze środowiskami żydowskimi

W Pałacu Prezydenckim odbyło się 8 stycznia coroczne świąteczne spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami środowisk żydowskich. Zarówno prezydent jak i goście w przemówieniach nawiązywali do kryzysu związanego z obchodami Dnia Pamięci Ofiar Holocaustu i skrytykowanym przez Andrzeja Dudę w ostrych słowach wystąpieniem Władimira Putina.

Podkreślił, że nie mógł pojechać do Jerozolimy gdy nie umożliwiło mu się zaprezentowania polskiego punktu widzenia, wskazując, że najwięcej ofiar Holocaustu stanowili obywatele Polski. Omawiając swoją reakcję wskazał, że nie mógł pozwolić na to, by nie dopuszczono do głosu przedstawiciela Polski, która nigdy nie kolaborowała z nazistami, podczas gdy przemawiać będzie również prezydent Francji wysyłającej podczas II wojny światowej Żydów do obozów koncentracyjnych. Zaznaczył, że polskie Państwo Podziemne walczyło z Niemcami i starało się ratować Żydów. Przyznał, że wśród Polaków byli również antysemici i osoby, które zachowały się podle, że większość chciała ocalić swoje życie i nie chciała pomóc, bo za ratowanie Żydów w Polsce – w przeciwieństwie do innych krajów – groziła śmierć, co spotkało np. rodzinę Ulmów.

Prezydent powiedział, że weźmie udział w obchodach rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz właśnie tam.

Podziękował również Związkowi Wyznaniowemu Gminy Żydowskiej i żydowskiej społeczności oraz przedstawicielom oficjalnych organizacji za zrozumienie oraz jednoznaczne wsparcie i opowiedzenie się po polskiej stronie po wystąpieniu prezydenta Rosji Władimira Putina oraz wsparły decyzje prezydenta Andrzeja Dudy.

- Jesteśmy społecznością ludzi, którzy żyją w Rzeczpospolitej Polskiej. Mamy różne poglądy, różne religie, ale żyjemy razem w szacunku i wzajemnym zrozumieniu – powiedział Andrzej Duda, dodając, że cieszy się gdy patrząc na zgromadzoną społeczność może powiedzieć iż jest prezydentem wszystkich Polaków, bo osoby czujące związek z Rzeczpospolitą uważa za Polaków, bez względu na krew. Żartował, że po wiekach wspólnego życia żaden Polak nie może być pewny, że nie płynie w jego żyłach również żydowska krew.

Wskazał, że relacje polsko-żydowskie są dobre, a „kłopotliwa relacja jest być może dla pewnej grupy osób organizujących te uroczystości w Jad Waszem. To nie jest państwo Izrael. Wiemy o tym, że to jest organizowane przez prywatną fundację o dużych wpływach”. Wyraził nadzieję, że wspólnie uda się przejść pozytywnie przez ten kryzys i zaznaczył, że jesteśmy wielką wspólnotą.

« 1 2 3 4 »
  • marbie
    09.01.2020 09:29
    Brawo panie Szewach. Jest pan dowodem uczciwości Żydów, odcina się pan tym samym od tych, którzy robią biznes na kierowanej "historii".
    doceń 4
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama