Nowy numer 08/2020 Archiwum

Świat emocji i brewiarz

Czy modlitwa brewiarzowa prowadzi do wyciszenia i kontemplacji, czy raczej jest odwrotnie?

Gdy ja, chrześcijanin świecki, otwieram brewiarz, wpadam w świat po uszy. Niby chowam się w psałterzu przed zgiełkiem świata, ale to świat z brewiarza woła do mnie. Psalmy po prostu tętnią życiem. Zawierają w sobie bardzo silne emocje: gniew, opuszczenie, domaganie się sprawiedliwości, czasem aż na granicy zemsty (tzw. psalmy złorzeczące). Ufność, samotność, tęsknotę tak silną, że przypominającą skowyt. O ile modlitwa kontemplacyjna będzie dążyć do wyciszenia emocji, o tyle liturgia godzin wypowiada wszystkie sprawy dnia. Nasze spóźnienia, kłótnie, rozczarowania, sukcesy, porażki, jałowość dni. Jaki jest zatem sens wypowiadania tego wszystkiego, swoistego mielenia i rozpamiętywania w duszy raz po raz?

Anselm Grün, niemiecki benedyktyn, zastanawia się, czy modlitwa brewiarzowa prowadzi do wyciszenia i kontemplacji, czy raczej jest odwrotnie? Do pokazania, że nie jest to tylko jałowe rozważanie, niech posłuży stwierdzenie niemieckiego benedyktyna: „Śpiew psalmów ma działanie oczyszczające. Oczyszcza z brudów wewnętrznych, wyrzuca śmieci z duszy, a przy tym wycisza serce. Stąd prawdopodobnie bierze się fakt, że często, nawet po zupełnie bezrefleksyjnej modlitwie, wychodzimy z chóru spokojniejsi, wewnętrznie odświeżeni”.

Wypowiadanie słów psalmów doprowadza do wyciszenia. Emocje są nazwane, wypowiedziane wobec Boga. Modlitwa chórowa przynosi zatem ukojenie. Wypowiedzenie, jak podkreśla Grün, prowadzi do ciszy i kontemplacji. Nie ma zatem żadnej sprzeczności czy napięcia pomiędzy modlitwą brewiarzową (chórową) a ciszą kontemplacji. Jedno prowadzi do drugiego.

Być może jedno z najważniejszych zdań w tej, zdawałoby się, niewielkiej książce brzmi: „To nie ja przetwarzam słowo Boże, ale to ono przemienia mnie w głębi mojej duszy”. Jego sens zrozumie z pewnością każdy, kto próbuje pochylić się nad własną modlitwą brewiarzową. Warto zwrócić uwagę na krótki rozdział poświęcony pauzie, momentowi zatrzymania w trakcie recytacji wersów. „Pauza jest również czasem na oddech” – pisze zakonnik. Jakoś dziwnie mocno brzmi to zdanie, gdy siedzę z brewiarzem w parku, autobusie, pociągu.

Marcin Cielecki

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama