Nowy numer 3/2021 Archiwum

Żyjemy w kulturze narcystycznej

O potrzebie buntu, odpowiedzialnym rodzicielstwie i pracy z młodzieżą mówi br. Karol Domagała SDB, autor książki „Nastolatkowie. Jak wychować i nie zwariować?”.

Czego powinni unikać rodzice, aby nie wspierać powstawania narcyzmu u swoich dzieci?

Przede wszystkim nie pompować na siłę obrazu swoich pociech. Niech przy ich pomocy nie realizują swoich ambicji, których sami być może nie spełnili. Często młodzi ludzie mają cały dzień wypełniony tysiącem zajęć dodatkowych. Wzrastają w przekonaniu, że najważniejsze w życiu jest to, aby być najlepszym w grupie rówieśników i później znaleźć prestiżową pracę. Kiedy przychodzi pierwsza porażka, czują się upokorzeni i nic niewarci. Chociaż osobowość narcystyczna jest postrzegana jako pewna siebie, głęboko w środku jest krucha jak skorupka jajka.

W Polsce wzrasta liczba młodych osób, które myślą o odebraniu sobie życia. Co zrobić, kiedy dziecko zaczyna mówić o samobójstwie?

To poważna sprawa, nie należy tego lekceważyć, szczególnie gdy te myśli przyjmują skonkretyzowaną formę: nastolatek już wie, jak to zrobi, kiedy itd. W takich momentach trzeba od razu skontaktować się z lekarzem psychiatrą. Jeśli nawet padniemy ofiarą manipulacji nastolatka, wizyta w placówce przyniesie same korzyści. Przede wszystkim dziecko zrozumie, że nie może nas w ten sposób szantażować. Jeśli natomiast myśli samobójcze okażą się realnym problemem, otrzyma niezbędną pomoc.

Jako przykład wychowawcy, z którego warto czerpać inspiracje, podajesz ks. Jana Bosko. Co nam po sobie pozostawił?

Ksiądz Bosko był przede wszystkim praktykiem, który całe swoje życie poświęcił najuboższej młodzieży. Z jego doświadczenia wyszedł system prewencyjny, a więc konkretna metoda pracy z młodym człowiekiem oparta na rozumie, wierze i miłości. Mało kto wie, że założyciel naszego zgromadzenia był prekursorem myśli pedagogicznej, która dzisiaj święci triumfy i jest powszechnie znana pod innymi nazwami. To dobrze, że coraz więcej pedagogów przekonuje się do tego, że podejście podmiotowe w pracy wychowawczej jest o wiele skuteczniejsze od przedmiotowego i bardziej wspiera rozwój młodego człowieka. Fenomen ks. Bosko polegał właśnie na tym, że nie kreował się na eksperta, nie diagnozował, nie leczył, ale towarzyszył młodemu człowiekowi.

Z Twojej książki można dowiedzieć się wiele na temat tego, jak towarzyszyć nastolatkowi w jego dojrzewaniu.

Zgadza się, znajduje się w niej mnóstwo konkretnych przykładów, które pomagają odnaleźć się w tym trudnym, zarówno dla nastolatka, jak i dla rodzica okresie. Starałem się jednak także wzbudzić w czytelniku refleksję na temat samego siebie. Ta książka jest formą autoterapii. Nie da się bowiem dobrze wychowywać swojego dziecka, czy po prostu pomagać drugiemu człowiekowi, jeśli najpierw nie zrozumie się siebie i procesów, które w nas zachodzą. •

Br. Karol Domagała SDB

jest psychologiem i psychoterapeutą. Na co dzień pracuje z młodzieżą w Salezjańskim Ośrodku Wychowawczym i Ośrodku Socjoterapii w Różanymstoku. Prowadzi Punkt Interwencji Kryzysowej, psychoterapię indywidualną oraz małżeńską. Przeprowadza szkolenia i warsztaty dla rodziców, nauczycieli, wychowawców i pedagogów dotyczące pracy z młodzieżą.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama