Nowy numer 2/2021 Archiwum

Żyjemy w kulturze narcystycznej

O potrzebie buntu, odpowiedzialnym rodzicielstwie i pracy z młodzieżą mówi br. Karol Domagała SDB, autor książki „Nastolatkowie. Jak wychować i nie zwariować?”.

Wróćmy do kwestii wychowawczych. Jaki powinien być dobry rodzic?

Powinien pokazywać zdrowe granice pomiędzy rzeczywistością dorosłych i nastolatków. Jego zadaniem jest wychowywanie, dlatego nie może być kumplem dla swojego dziecka. Musi przywrócić mu wiarę w stabilny i przewidywalny świat dorosłych. Nikt tego bardziej nie potrzebuje niż emocjonalnie rozchwiany nastolatek. Tym, co najbardziej leczy, nie tylko w gabinetach terapeutycznych, ale także w rodzinie, jest poczucie bezpieczeństwa. Kolejną ważną kwestią jest znalezienie przez rodzica złotego środka pomiędzy kontrolą a dawaniem młodemu człowiekowi przestrzeni do działania. Dziecka nie można ze wszystkiego wyręczać, trzeba mu towarzyszyć. Kiedy popełnia błąd, należy ocenić jego złe zachowanie, ale nie deprecjonować samej osoby. Dobry rodzic musi mieć zdrowy dystans do samego siebie. Nie może przejmować się słowami wypowiadanymi przez zbuntowanego nastolatka.

W swojej książce napisałeś, że żyjemy w kulturze narcystycznej. Jak to wpływa na młodych ludzi?

Do gabinetów terapeutycznych przychodzi coraz więcej osób, które mają zaburzony obraz samych siebie. Chcą być perfekcyjni, nie akceptują potknięć i słabości. Swoje zdjęcia umieszczane na portalach społecznościowych poprawiają tyle razy, że sami są na nich do siebie zupełnie niepodobni. Żyją w przekonaniu o swojej wyjątkowości. Kiedy jednak odkrywają, że nie są idealni, przeżywają ogromny dramat. Wpadają w depresję o podłożu narcystycznym.

Czym różni się ona od klasycznej depresji?

Pacjent typowo depresyjny ma ogromne poczucie winy oraz potrzebę reparacji, czyli naprawienia krzywd, które rzekomo wyrządził innym. Natomiast osoba narcystyczna czuje w środku ogromną pustkę. Nie ma rzeczy ani osoby, która by ją wypełniła. Taka osobowość to nic innego jak nienasycone poczucie własnej wartości. Właśnie taki jest współczesny świat: ciągle chcemy więcej i więcej. Często dostajemy to, na czym nam zależało, ale wcale nie jesteśmy dzięki temu szczęśliwsi.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama